Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła sprawozdanie finansowe PiS za 2023 rok
Zgodnie z ustawą o partiach politycznych, odrzucenie sprawozdania rocznego następuje w razie stwierdzenia wykorzystania przez partię polityczną środków z otrzymanej subwencji na cele niezwiązane z działalnością statutową.
Zerojedynkowa sytuacja
- W nawiązaniu do ustawy o partiach politycznych ta sytuacja jest zerojedynkowa. To sprawozdanie zostało odrzucone w oparciu o tę samą przesłankę, o którą odrzucono sprawozdanie komitetu wyborczego - powiedział rzecznik prasowy Krajowego Biura Wyborczego Marcin Chmielnicki.
Decyzja PKW oznacza, że Prawo i Sprawiedliwość nie otrzyma subwencji w wysokości 75 mln zł - podaje tvn24.pl.
Dobre informacje dla PiS-u. 'Efekt Trumpa'. Jest nowy sondaż
Pod koniec sierpnia Państwowa Komisja Wyborcza zdecydowała o odrzuceniu sprawozdania finansowego PiS-u z zeszłorocznej kampanii wyborczej do Sejmu i Senatu. Ta decyzja oznaczała wówczas, że partia Jarosława Kaczyńskiego straci miliony subwencji z budżetu państwa. We wrześniu partia zaskarżyła decyzję PKW do Sądu Najwyższego.
Formalnie Sąd Najwyższy nie rozpoznał jeszcze tej skargi ani nie ogłosił terminu, w jakim to zrobi. Ponadto status Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN - która jest właściwa do rozpatrywania skargi PiS - jest kwestionowany przez obecny rząd, a także część członków PKW.
Wybory prezydenckie nie będą uczciwe
Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek skomentował sytuację w serwisie X. Jego zdaniem poniedziałkowa decyzja PKW "pokazuje, że planem obecnie rządzących jest eliminowanie jedynej realnej opozycji w Polsce poprzez bezprawne, administracyjne działania" - napisał. Jego zdaniem ta decyzja przygotowuje "do oszustwa w zbliżających wyborach prezydenckich".
:"Nie ma to nic wspólnego z demokracją i pluralizmem politycznym. To zaprzeczenie standardom jakie obowiązują w cywilizowanym świecie" - przekonywał.