Wniosek o Nobla dla Trumpa. Czarzasty zdecydował
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zadeklarował w poniedziałek, że nie poprze wniosku o przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi. Jak ocenił, amerykański przywódca "na niego nie zasługuje".
- Przewodniczący Izby Reprezentantów USA i Knesetu Izraela zainicjowali przyznanie Pokojowego Nobla Trumpowi;
- Marszałek Sejmu RP przekazał, że nie poparł tej inicjatywy po tym, jak do parlamentu wpłynęła korespondencja w tej sprawie.
Z inicjatywą przyznania pokojowego Nobla Trumpowi wystąpili przewodniczący Izby Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych Mike Johnson oraz przewodniczący Knesetu państwa Izrael Amir Ochanna. W piątek do Sejmu wpłynęła korespondencja dotycząca poparcia przez marszałka Sejmu ich starań.
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie marszałek ocenił, że "ład oparty na prawie międzynarodowym odchodzi niestety powoli w przeszłość", a w polityce międzynarodowej zaczyna dominować siła.
Marszałek Sejmu podjął decyzję
- Budowanie przez Stany Zjednoczone nowych platform takich jak Rada Pokoju jest moim zdaniem złudne. Wzmacniać trzeba Unię Europejską, ONZ, WHO i siebie - mówił Włodzimierz Czarzasty. - Prezydent Trump moim zdaniem destabilizuje sytuację w tych organizacjach, reprezentując politykę siły i przy użyciu siły prowadzi politykę transakcyjną - dodał.
Ocenił, że to "łamanie polityki zasad, wartości, często łamanie prawa międzynarodowego". Czarzasty wspomniał też między innymi o "innym interpretowaniu historii" przez Trumpa w sprawie udziału polskich żołnierzy w misjach czy "instrumentalnym traktowaniu" innych terytoriów takich jak Grenlandii.
- To wszystko powoduje, że nie poprę wniosku o Nobla dla prezydenta Trumpa, bo na niego nie zasługuje - zadeklarował marszałek Sejmu.
Co z innymi państwami?
Marszałek Sejmu zdradził też decyzje innych państw. Poinformował, że korespondencji nie otrzymali przewodniczący parlamentów z Francji, Holandii, Litwy, Słowenii, Norwegii, Hiszpanii, Austrii oraz Irlandii. Dostali ją, ale nie planowali poparcia przewodniczący parlamentów z Luksemburga, Danii, Belgii, Czech, Finlandii i Niemiec. Czarzasty dodał, że na 21 stycznia decyzji nie podjęli Estonia, Chorwacja i Szwecja. Inicjatywę poparła natomiast Łotwa.
Źródło: PAP, TOK FM. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl