"Niewyobrażalna tragedia" w Zgorzelcu. Pies zagryzł dwumiesięczne niemowlę
Jak informuje RMF FM, we wtorek po południu w jednym z domów w Zgorzelcu (woj. dolnośląskie), pies rasy bulterier pogryzł siedmiotygodniowe niemowlę. Rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu komisarz Agnieszka Goguł potwierdziła te doniesienia. Z przekazanych przez nią informacji wynika, że do tragicznych w skutkach wydarzeń doszło we wtorek około godz. 16 w miejscu zamieszkania dziecka.
Marcin Wolski, dyrektor ds. medycznych szpitala w Zgorzelcu, powiedział Polsat News, że ok. godz. 16.30 zespół pogotowia ratunkowego przywiózł do szpitalnego oddziału ratunkowego siedmiotygodniową dziewczynkę z objawami pogryzienia przez psa. - Dziecko miało poważne pogryzienia, zwłaszcza w okolicy głowy. Mimo wysiłku lekarzy jego życia nie udało się uratować - przekazał mediom.
- Stan dziecka był na tyle ciężki, że nawet natychmiastowo podjęta reanimacja nie przyniosła skutku. Dziewczynka zmarła o godz. 18:10 - poinformował Marcin Wolski. - Doszło do niewyobrażalnej tragedii - powiedział.
Policja wyjaśnia okoliczności
O tym, że dziecka nie udało się uratować funkcjonariusze dowiedzieli się po godzinie 18 we wtorek. Wtedy też rozpoczęto wyjaśnianie sprawy.
- Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia okoliczności tego zdarzenia - powiedziała PAP rzeczniczka zgorzelecki policji.
Dodała, że na chwilę obecną, z uwagi na dobro prowadzonego postępowania, nie może udzielić w tej sprawie więcej informacji.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>