Tragedia w Karkonoszach. Dwie osoby nie żyją, trzecia jest poszukiwana
Do tragedii doszło na szczycie najwyższej góry Karkonoszy - Śnieżce, z którego na północną, polską stronę zsunęli się turyści. Czeska Horska Zachranna Slużba podała, że ofiary należały do większej grupy turystów.
Jak przekazał Adam Tkocz, p.o. naczelnika Grupy Karkonoskiej GOPR, we wtorek ratownicy otrzymali zgłoszenie o trzech osobach, które idąc zboczem Śnieżki zsunęły się do Kotła Łomniczki tzw. rynną śmierci.
Rzecznik lokalnego pogotowia ratunkowego Ivo Novak powiedział, że dwie osoby zginęły w wyniku obrażeń, odniesionych w trakcie upadku na oblodzonym terenie. Tragiczne wieści potwierdziła rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze Edyta Bagrowska.
- Ratownicy przekazali, że dotarli do dwóch osób, niestety, nie żyją. Trzecia jest poszukiwana - powiedziała policjantka.
Ze szczytu miała spaść jeszcze jedna osoba, której poszukują polscy i czescy ratownicy. W akcji pomagają śmigłowce z Liberca oraz Hradec Kralove. Są także dwie polskie maszyny.
Służby ratownicze oraz czeska policja nie podają narodowości ofiar.