,
Obserwuj
Dolnośląskie

Narasta spór wokół popularnej Samotni w Karkonoszach. Pytania o nowego gospodarza

PAP, tokfm.pl
2 min. czytania
08.02.2024 11:39
Rozstrzygnięty konkurs na dzierżawę schroniska Samotnia wzbudza ogromne emocje. Zdaniem aktywistów związanych z obecnymi dzierżawcami zwycięska spółka nie ma odpowiednich referencji. PTTK zapewnia, że wszystkie wymogi formalne zostały spełnione.
|
|
fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl

We wtorek PTTK opublikowało wyniki konkursu na dzierżawę schroniska Samotnia w Karkonoszach. Rozpatrywano trzy oferty. Najlepsza okazała się ta przesłana przez spółkę Wysoka II z Zakopanego. Zdaniem przedstawicieli grupy inicjatywnej 'Ratujmy Samotnię' sprawa wzbudza kontrowersje. Chodzi m.in. o referencje nowego najemcy.

- Została wybrana spółka Wysoka II, która była przedstawiana jako podmiot prowadzący schronisko Murowaniec. Zaczęliśmy zgłębiać ten temat z grupą osób z naszej inicjatywy 'Ratujmy Samotnię' i okazało się, że Murowaniec prowadzi spółka Wysoka, a spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Wysoka II to jest inny podmiot - powiedział PAP Mateusz Kurdziel z inicjatywy 'Ratujmy Samotnię'.

Referencje przedstawione przez oferentów odpowiadały za 10 procent oceny. Jak przekazał PAP prezes spółki Sudeckie Hotele i Schroniska PTTK Grzegorz Błaszczyk, 'opinie na temat doświadczenia osób prowadzących spółkę Wysoka II nie budziły żadnych zastrzeżeń i były dla członków komisji konkursowej wiarygodne'.

- Spółka Wysoka II przedstawiła takie referencje. Jeden ze wspólników podmiotu prowadzi Schronisko Murowaniec w Tatrach. Potwierdzają to dokumenty wystawione przez spółkę PTTK, która jest zarządcą tego obiektu. Komisja konkursowa wysoko oceniła przedstawione referencje - poinformował Błaszczyk.

Oferta wiarygodna finansowo?

Zwycięzca musiał m.in. zadeklarować, że jest gotów płacić minimum 37,5 tys. złotych czynszu miesięcznie. Jego wysokość wpływała wraz z planami inwestycyjnymi na aż 90 proc. oceny. Zdaniem aktywistów z grupy 'Ratujmy Samotnię' zwycięzca konkursu może mieć problem ze sprostaniem temu wymaganiu.

- Jest w postępowaniu ofertowym zapis o podpisaniu weksla na kwotę 200 tysięcy złotych. Jak spółka ma kapitał 5 tysięcy złotych, a w spółce z.o.o. odpowiadamy do kapitału zakładowego, to się nie kompensuje. To można i weksel podpisać na milion i nie będzie skąd tego wyegzekwować - powiedział PAP Mateusz Kurdziel.

Grzegorz Błaszczyk z PTTK podkreślił, że 'na czas obowiązywania umowy dzierżawy Dzierżawca zobowiązany jest do wpłacenia - w dniu podpisania umowy - zabezpieczenia pieniężnego w wysokości 200 tys. zł w gotówce'.

- Podnoszenie argumentu, że spółka, która zaproponowała najlepszą ofertę, ma kapitał zakładowy w wysokości 5 tysięcy złotych, jest bezzasadne. Ten parametr nie miał dla komisji żadnego znaczenia. Jak mówi regulamin, warunkiem podpisania umowy jest wpłata 40-krotności tej kwoty w formie zabezpieczenia, a dodatkowo także podpisanie weksla in blanco na kolejne 250 tysięcy złotych. Komisja konkursowa na żadnym etapie nie miała wątpliwości, że oferta spółki Wysoka II, jest ofertą wiarygodną finansowo - przekazał Grzegorz Błaszczyk.

Co z rodziną Siemaszko?

Od lat sześćdziesiątych schronisko było prowadzone przez rodzinę Siemaszko. W lipcu 2023 r. pojawiła się informacja o odrzuceniu ich oferty przez PTTK. Ta decyzja spotkała się wówczas z krytyką ze strony wielu turystów, a umowa została przedłużona. Rozpisano jednak nowy konkurs, w którym zwyciężyła spółka Wysoka II z Zakopanego. Przekazanie Samotni nowemu dzierżawcy ma nastąpić 15 maja.