Alarm powodziowy we Wrocławiu. Prezydent miasta tłumaczy: Niedoszacowaliśmy
- Oznacza to podjęcie zestawu ponad 250 działań przez różne służby: stały monitoring wałów, podwyższenie ich na niektórych odcinkach - mówił Sutryk.
Prezydent wyjaśnił, że miasto ma być gotowe na to, że przepłynie przez nie maksymalnie przewidywana ilość wody, czyli ok. 3 tys. metrów sześciennych na sekundę. Alarm oznacza także kontrolę i zabezpieczenie przepustów, zamknięcie przejazdów wałowych. Fala powodziowa ma dotrzeć do Wrocławia we wtorek
Biała flaga na dachu. Ten sygnał może ocalić człowieka podczas powodzi
Rząd wprowadzi stan klęski żywiołowej
Miasto szykuje się na to, że do Wrocławia przypłynie więcej wody niż w 2010 roku, ale mniej niż w 1997 roku, podczas gdy miasto zalała powódź tysiąclecia.
W poniedziałek w związku z powodzią na nadzwyczajnym posiedzeniu zbierze się rząd; planowane wprowadzenie stanu klęski żywiołowej przeniesie ciężar zarządzania kryzysowego z samorządu na rząd.Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>