,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Rower dla Ukrainki potrzebny od zaraz. "Niektóre wioski czy miasteczka nie są dobrze skomunikowane, nie ma autobusów"

Beata Korzeniowska
2 min. czytania
27.03.2022 08:00
W Bydgoszczy trwa zbiórka rowerów dla Ukrainek, które znalazły tu schronienie przed wojną. "Pierwsze rowery dostarczymy już w poniedziałek" - mówi Sebastian Nowak z Bydgoskiej Masy Krytycznej. I dodaje, że są zamówienia na kolejnych 10 jednośladów.
|
|
fot. Roman Bosiacki / Agencja Wyborcza.pl

Rowery potrzebne są kobietom, które zamieszkały nie tyle w samej Bydgoszczy, co pod miastem. - Niektóre wioski czy małe miasteczka nie są dobrze skomunikowane, nie ma autobusów, a gospodarz, który uchodźców przyjął, nie może wszędzie ich wozić - tłumaczy Nowak. Stąd pomysł, by wyposażyć uchodźczynie w rowery. - Na rowerze panie dojadą do sklepu albo gdzieś dalej, na przykład szukać pracy. Jednoślady przydadzą się też dzieciom - dodaje nasz rozmówca.

Rowery nie muszą być nowe. - Ważne, żeby rower był sprawny, może też wymagać drobnego serwisu. Czasami ktoś trzyma w piwnicy sprzęt, z którego od dawna nie korzysta - tłumaczy bydgoszczanin. I deklaruje: 'Wymienimy dętkę, nasmarujemy łańcuch, wyregulujemy przerzutki. Możemy nawet sami ten rower odebrać, jeśli ktoś będzie miał problem z transportem'.

Bydgoska Masa Krytyczna początkowo prosiła o trzy jednoślady, ale już ma 'zamówienia' na kolejne. - To bardzo ułatwi życie ludziom, którzy uciekli przed wojną, są w obcym kraju, obcym mieście i mimo ogromnej pomocy, chcą się usamodzielnić' - dodaje Nowak.

Rowery mogą się niebawem przydać także uchodźcom mieszkającym w samej Bydgoszczy. - Będą mogli dojechać nimi do pracy, a dzieci do szkoły. Bydgoszcz nie jest jeszcze rowerową stolicą polski, ale mamy coraz więcej ścieżek rowerowych i można bezpiecznie przejechać przez miasto - dodaje.

A będzie jeszcze lepiej. Rowerzyści przyznają, że Bydgoszcz cały czas potrzebuje rozwoju infrastruktury rowerowej. I od kilku lat to się dzieje. W tej chwili realizowane są inwestycje, które zespół do spraw polityki rowerowej miasta zalecił jako pierwsze i strategiczne. Nowe ścieżki mają połączyć północ, południe, wschód i zachód miasta.

Kilka miesięcy temu drogowcy oddali do użytku trasy dla rowerów przy ulicach Grunwaldzkiej i Focha. Trwa projektowanie długiej ścieżki ulicami Krasińskiego, Markwarta, Skłodowskiej-Curie i Łęczyckiej.

Rowery dla Ukrainek można przekazać, kontaktując się z Bydgoską Masą Krytyczną.