Kiedy wreszcie przyjdzie wiosna? "Rośliny są już w blokach startowych". Kluczowa temperatura nocą
Od kilku lat pory roku zacierają się. Jak mówią specjaliści, nie mamy już w Polsce typowych czterech pór roku - wiosny, lata, jesieni i zimy. - W tym roku przedwiośnie było w zasadzie w styczniu. Z kolei teraz wiosna idzie, idzie i nie może do nas dojść, ale myślę, że w tym tygodniu w końcu powinniśmy zobaczyć jej pierwsze symptomy - prognozuje Jarosław Mikietyński z Ogrodu Botanicznego Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin w Bydgoszczy.
- Rośliny są już "w blokach startowych" - gotowe do tego, żeby zacząć wegetować i rosnąć. Deszczu mamy dosyć, więc wilgotność gleby jest wystarczająca. Czekamy tylko na cieplejsze noce, z temperaturą na poziomie 5 stopni na plusie - dodaje nasz rozmówca.
W bydgoskim ogrodzie pojawiły się już przebiśniegi i krokusy. Kwitnąć zaczyna też leszczyna. - Zwisające kotki to są kwiatostany męskie, a delikatne, różowe kwiatki na końcu pączków to kwiatostany żeńskie - tłumaczy Mikietyński. - Kwitnie też olsza czarna, więc symptomy wiosny już powoli zaczynają się pojawiać. Tak jak mówiłem, jeśli temperatura w nocy podskoczy do 5 stopni, a w dzień też będzie ciepło, to ta zieleń bardzo szybko wybuchnie - prognozuje specjalista.
W szpitalu w Zakopanem zużyto tony gipsu. Wszystko przez wypadki podczas ferii zimowych
400 egzotycznych roślin...
Mieszkańcy Bydgoszczy spragnieni wiosny i zieleni mogą wybrać się do Ogrodu Botanicznego Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin przy ulicy Jeździeckiej, gdzie pod dachem można podziwiać ponad 400 egzotycznych roślin z całego świata. - Jest 'efekt wow', kiedy wchodzi się do szklarni w takie szare, zimne dni - zapewnia nasz rozmówca. - Uchylam drzwi i nagle wszyscy otwierają szeroko oczy i mówią: "Jak tu jest pięknie i zielono!", bo rzeczywiście tak jest. Oczywiście utrzymanie w dobrej kondycji ponad 400 gatunków roślin egzotycznych jest sporym wyzwaniem, ale efekty są - dodaje z dumą Mikietyński.
W dużych, w pełni zautomatyzowanych szklarniach rosną rośliny z basenu Morza Śródziemnego oraz rośliny tropikalne, takie jak ogromne palmy, paprocie, monstery i cytrusy. - Cytrus to jest taka dziwna roślina, bo ma na swoim krzewie jednocześnie dojrzałe owoce, owoce zielone i dodatkowo jeszcze kwitnie. Dziś zapach, który się tu czuje, jest nieziemski, bo kwiaty wypełniają całą szklarnię cytrusowym aromatem - cieszy się Mikietyński.
...i 300 kaktusów pod jednym dachem
W jednej ze szklarni znajduje się też największa w województwie kujawsko-pomorskim i jedna z liczniejszych w Polsce kolekcja kaktusów. - Tu, pod jednym dachem mam ich aż 300 gatunków. To są cztery pełne stoły roślin o różnych wielkościach i ciekawych kształtach. Tu na przykład mamy fotel teściowej - pokazuje ze śmiechem duży, okrągły kaktus w kształcie pufy. - Opiekuje się nimi Towarzystwo Miłośników Kaktusów. Myślę, że rośliny te będą jeszcze piękniejsze i bardziej efektowne w maju i czerwcu, bo wtedy będą kwitnąć - dodaje.
Ogród Botaniczny Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin w Bydgoszczy znajduje się przy ulicy Jeździeckiej. Jego zwiedzanie jest możliwe po wcześniejszym umówieniu się.