Szpital w Inowrocławiu tonie w długach. "To problem, z którym musimy mierzyć się codziennie"
Szpital Wielospecjalistyczny w Inowrocławiu przedstawił na sesji Rady Powiatu Inowrocławskiego raport o stanie ekonomiczno-finansowym. Wynika z niego, że placówka jest w bardzo dużych kłopotach. W ubiegłym roku miał ponad 21 milionów złotych długu. - Nasza sytuacja jest uzależniona od finansowania z Narodowego Funduszu Zdrowia, które jest niestety zbyt niskie w stosunku do stale rosnących kosztów, generowanych szczególnie przez wzrosty cen za materiały, leki i usługi - tłumaczy Zastępca Dyrektora ds. Ekonomiczno-Finansowych Joanna Brzęk.
Wynagrodzenia lekarzy przygniatają szpitale
Szpitale powiatowe przygniatają też ciągłe podwyżki wynagrodzeń, którym nie mogą sprostać. - Rosną oczekiwania pracowników nie tylko zatrudnionych na umowach o pracę, ale przede wszystkim pracowników kontraktowych - wyjaśnia Brzęk. - W związku z brakiem lekarzy jest to problem, z którym musimy mierzyć się codziennie, ponieważ te oczekiwania są znaczne i grożą przerwaniem ciągłości świadczeń medycznych - wyjaśnia Brzęk.
W ubiegłym roku szpital zadłużył się w bankach na 15 milionów złotych, by dokończyć inwestycje związane z uruchomieniem poradni Podstawowej Opieki Zdrowotnej. Lecznica musiała też zapłacić 2,26 mln złotych kary nałożonej przez NFZ za nieprawidłowości na pediatrii i na oddziale chorób wewnętrznych, co też miało wpływ na pogorszenie się sytuacji finansowej placówki.
98 procent szpitali w Polsce ma długi
Według władz szpitala, rząd i parlament powinny pilnie wdrożyć zmiany w finansowaniu placówek powiatowych. - Niestety pomimo tego, że cyklicznie sprawozdajemy do Agencji Oceny Technologii I Taryfikacji, czyli agencji ministra zdrowia, właściwe koszty udzielanych świadczeń, to Narodowy Fundusz Zdrowia nadal wycenia je poniżej realnych kosztów - rozkłada ręce Naczelny Lekarz Szpitala dr Bartosz Myśliwiec. - Jeśli chodzi o podwyżki dla pracowników, to w skali kraju potrzebne są środki w wysokości 24 miliardów złotych, tymczasem Ministerstwo Zdrowia przekazało 15 miliardów. Z tego prostego rachunku można zauważyć, że już brakuje na podwyżki, które są zagwarantowane - dodaje.
98 procent szpitali w Polsce jest zadłużonych, pozostałe które zarabiają, to głównie lecznice wysokospecjalistyczne - onkologiczne i pediatryczne. W najgorszej sytuacji są mniejsze placówki powiatowe, które mają nierentowne oddziały i poradnie. - My leczymy wszystko i wszystkich. Żyjemy głównie z ryczałtu, a te świadczenia wycenione są poniżej kosztów - ubolewa dyrektor.
W grudniu - z inicjatywy dyrektora Myśliwca - na sejmowej komisji zdrowia mają odbyć się rozmowy dotyczące sytuacji i finansowania szpitali powiatowych. Szpital Wielospecjalistyczny w Inowrocławiu obsługuje pacjentów z całego powiatu inowrocławskiego, w którym mieszka ponad 160 tysięcy osób.