,
Obserwuj
Łódzkie

Żona umarła od ciosów nożem, mąż zginął na drodze. Policja sprawdza, czy to przypadek

1 min. czytania
28.10.2024 10:58
Rany zadane nożem były przyczyną śmierci 52-letniej mieszkanki gm. Rząśnia (Łódzkie). Według policji wszystko wskazuje na to, że sprawcą był jej mąż. Po popełnieniu zbrodni wsiadł do samochodu i doprowadził do czołowego zderzenia z ciężarówką. Zginął na miejscu.
|
|
fot. facebook.com/EBE24.Belchatow

W piątek 25 października między godziną 14.00 i 15.00 w miejscowości gm. Rząśnia doszło do zabójstwa 52-letniej kobiety - najprawdopodobniej w wyniku zadania jej nożem ran kłutych nożem.

- Prawdopodobnym sprawcą zabójstwa był mąż ofiary, który tego samego dnia zginął w wypadku drogowym w powiatu bełchatowskiego - przekazała asp. Wioletta Mielczarek z Komendy Powiatowej Policji w Pajęcznie.

Z Odry wyłowiono ciało mężczyzny. Nieoficjalnie: Miał skrępowane ręce i nogi

Jak wówczas podała PAP, około godz. 17.30 na prostym odcinku drogi krajowej 74 w miejscowości Mierzynów koło Osjakowa 57-letni kierowca toyoty zjechał nagle na przeciwny pas ruchu i zderzył się z ciężarówką.

- W sprawie wszczęte zostało śledztwo i prowadzone są czynności wyjaśniające pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wieluniu - dodała asp. Mielczarek.

Lokalne media informują, że wypadek 60-latka nie był przypadkiem, tylko samobójstwem po zamordowaniu swojej żony. Śledczy badają sprawę, ale nie potwierdzają jeszcze takiej wersji zdarzenia.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>