Makabryczne odkrycie w Łódzkiem. "Na ciele znajdują się rany szarpane"
Do makabrycznego odkrycia w miejscowości Winduga w gminie Sulejów (woj. łódzkie) doszło w sobotę po południu. Zwłoki mężczyzny znajdowały się przed budynkiem na jednej z posesji.
Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim już prowadzi w sprawie śledztwo, ale przyczyna zgonu nie jest jeszcze znana.
- Zwłoki zostały zabezpieczone w celu przeprowadzenia sądowo-lekarskiej sekcji zwłok. Po jej przeprowadzeniu będziemy mieć więcej informacji na temat przyczyn i okoliczności zgonu - powiedziała w rozmowie z serwisem RadioZET.pl. rzeczniczka prok. Dorota Mrówczyńska. Jak dodała, nie ma pewności co do tego, czy zmarły jest właścicielem posesji.
Przełom w sprawie zabójstwa na Nowym Świecie. Tureckie władze podjęły decyzję
Zwłoki mężczyzny odkryte na poseji. Lokalne media mają swoje podejrzenia
Według nieoficjalnych doniesień lokalnych mediów "ciało było niekompletne" i w niedzielę służby przeczesywały teren w poszukiwaniu jego części. Portal Sulejów24, powołując się na wstępne ustalenia służb, podał, że "do zgonu doszło kilka dni temu, natomiast za fragmentację ciała mogą odpowiadać zwierzęta". Prokuratura w rozmowie z portalem RadioZET.pl potwierdziła jedynie, że "na ciele znajdują się rany szarpane".
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>