Rekordowe zużycie kartonu przed świętami. Jak poprawnie go potem wyrzucać?
Kartony wyrzucamy do niebieskich pojemników. I w ten sposób - jak przypomina Tomasz Kacprzak z łódzkiego MPO - będziemy mieć pewność, że trafią do sortowni. - Nieważne, czy to będzie w Łodzi, Warszawie, Poznaniu, Gdańsku czy Krakowie - podkreśla. Niebieski pojemnik dla papieru obowiązuje wszędzie.
Żeby zaoszczędzić miejsce, karton należy rozerwać na mniejsze części albo złożyć. Może być też lekko zabrudzony czy namoczony od deszczu lub śniegu. - Nie może być natomiast przemoknięty, bo wtedy nie będzie się dało go odzyskać - podkreśla Kacprzak.
I wskazuje, że kartonu nie można też wrzucać go do pojemnika na zmieszane odpady. - Bo nasiąknie napojami czy jedzeniem. Wtedy nie będzie można go już odzyskać i po prostu zgnije. Podobnie, kiedy wrzucimy go do pojemnika na szkło, gdzie może zostać pocięty i nie będzie nadawał się do ponownego wykorzystania - mówi pracownik MPO.
40 ton kartonu dziennie
W ciągu roku łódzkie MPO odzyskuje średnio 18 ton kartonu dziennie. - W grudniu to dwa razy tyle, czyli ok. 40 ton i to bardzo dużo. 95 proc. właściwie segregowanego kartonu udaje się odzyskać. Biorą go papiernie i przetwarzają na nowy, a można to robić nawet kilkukrotnie - mówi Kacprzak.
- Chodzi nie tylko o ochronę środowiska, ale też oszczędności, bo zaoszczędzone w ten sposób przez MPO pieniądze powodują, że za odbiór śmieci płacimy mniej. Rocznie oszczędzamy na tym ok. 3 mln zł - dodaje.
Z danych GUS wynika, że w 2023 r. w Polsce do recyklingu trafiło 15,8 proc. (2,1 mln ton) odpadów komunalnych. Rok wcześniej było to 26,7 proc. Z danych wynika też, że przeciętnie każdy Polak wytworzył w ubiegłym roku 356,7 kg odpadów.