Tak powinna być zrobiona idealna pizza. Oto bardzo precyzyjne wytyczne
Pizzeria Zielona Górka z Pabianic została najlepszą pizzerią neapolitańską świata w rankingu właścicieli podobnych lokali na wszystkich kontynentach. Polski lokal wybrało ok. 1100 specjalistów od pizzy, zrzeszonych w stowarzyszeniu AVPN. Cóż to za tajemnicza organizacja?
Logo AVPN na miłośników tzw. neapolitany działa jak magnez i jest gwarancją dobrego smaku - wyjaśnia w najnowszym podcaście 'Otwarta kuchnia' Paulina Nawrocka. AVPN to organizacja non profit, której misją jest promocja i ochrona tego regionalnego produktu rodem z Neapolu. - Stowarzyszenie Prawdziwej Neapolitańskiej Pizzy powstało w 1984 roku przy wsparciu włoskiej Izby Handlu, Rzemiosła i Przemysłu z inicjatywy doświadczonych na neapolitańskich mistrzów pizzy, którzy chcieli chronić wartość pizzy wytwarzanej zgodnie ze starą, wielowiekową neapolitańską tradycją i zwyczajami - podkreśla Nawrocka.
Włochów miało niepokoić sprowadzanie pizzy do zwykłego fast foodu. - Postanowili stworzyć coś w rodzaju kanonu przykazań prawdziwej neapolitańskiej pizzy. W swoim micie założycielskim stowarzyszeniem podkreśla, że nikogo nie zwalcza i nie walczy z innymi rodzajami pizzy. Chce tylko podtrzymać prastare tradycje - opowiada autorka podcastu.
Prawdziwa neapolitańska pizza
Żeby móc pochwalić się logiem AVPN, trzeba wytwarzać pizzę według bardzo precyzyjnych wytycznych. - I tak prawdziwa pizza na neapolitańska powinna mieć średnicę nie większą niż 35 cm. Powinna mieć brzeg zarumieniony o grubości od 1 do 2 cm, a środkowa część powinna być bardzo cieniuteńka. Skórka powinna być zrumieniona, ale nieprzypalona. Pizza ma być miękka w dotyku, delikatna, elastyczna i łatwa do złożenia w kieszonkę - wyjaśnia Nawrocka.
Pizza, aby móc się mianować neapolitańską, musi być wypiekana w piecu w kształcie kopuły w bardzo wysokiej temperaturze, czyli od 430 do 480 stopni w krótkim czasie. Jeszcze ważne są składniki. - Ser to musi być mozzarella di bufala, a sos należy zrobić z pomidorów San Marzano - uczula autorka podcastu.
Która jak sama przyznaje, brała udział w warsztatach organizowanych przez AVPN. - Stowarzyszenie oferuje też kursy dla pizzerów amatorów i to takie od kilkugodzinnych do kilkudniowych, które można podczas wizyty w Neapolu zrobić. Miałam przyjemność się w takich zajęciach uczestniczyć. Bardzo przyjemna, kulinarna przygoda - podkreśla Nawrocka.
Posłuchaj całego podcastu!