Uciekał przed wojną, trafił do aresztu. Sąd wypuścił tureckiego opozycjonistę na wolność. Czeka go ekstradycja?
Sąd wypuścił na wolność tureckiego opozycjonistę. Mężczyzna został zatrzymany na polsko-ukraińskiej granicy, gdy z rodziną uciekał przed wojną. Turcja już wcześniej domagała się jego ekstradycji, ale na to nie chciała się zgodzić Ukraina.
Mehmet Tahir Baz jest tureckim Kurdem - opozycjonistą, który 20 lat temu musiał uciekać ze swojego kraju z obawy przed prześladowaniami. Zamieszkał w Ukrainie. Jego historię opisywaliśmy już na Tokfm.pl. Turcja starała się o jego ekstradycję, ale ukraiński sąd się na to nie zgodził. Mężczyzna dostał ochronę międzynarodową i był przekonany, że nic mu już nie grozi.
Gdy wybuchła wojna, razem z żoną (Ukrainką) i dwójką dzieci chciał się ewakuować w bezpieczne miejsce. Na polsko-ukraińskiej granicy został zatrzymany. Był zaskoczony. Nie spodziewał się, że jest wciąż - przez Turcję - poszukiwany tzw. czerwoną notą Interpolu.
Mehmet trafił do aresztu, a polska prokuratura wystąpiła do sądu o jego ekstradycję do Turcji. Jak przekazała nam prokurator Marta Pętkowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, śledczy - za pośrednictwem Biura Współpracy Międzynarodowej Komendy Głównej Policji - otrzymali od strony tureckiej wniosek o ekstradycję, wraz z tłumaczeniem na język polski.
Sąd Okręgowy w Przemyślu umieścił mężczyznę w areszcie, początkowo na siedem dni. Potem przedłużono areszt do lipca. W międzyczasie pełnomocnik pana Mehmeta - znając jego historię - złożył zażalenie na decyzję sądu. I sąd odwoławczy przychylił się do argumentów adwokata. - Sąd Apelacyjny w Rzeszowie uchylił środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania - informuje prokurator Pętkowska.
Dziś Mehmet Tahir Baz przebywa już na wolności. Zatrzymał się u znajomych w Polsce. Czeka na merytoryczne rozpoznanie wniosku o jego ekstradycję. Sąd Okręgowy w Przemyślu ma się tym zająć w przyszłym tygodniu, na posiedzeniu 28 kwietnia.
Pełnomocnicy Kurda będą przekonywać sąd, że jeśli mężczyzna trafi do Turcji, jego zdrowie i życie może być zagrożone. Żona Mehmeta i jego dwaj synowie ostatecznie pojechali do Szwajcarii. Są tam do dziś, bezpiecznie czekają na męża i ojca.
Jak wynika z danych Agencji ONZ do spraw Uchodźców, od momentu wybuchu wojny w Ukrainie kraj ten opuściło już ponad 5 milionów ludzi. Prawie 3 miliony - uciekając przed wojną - dotarły do Polski. Część wyjechała dalej, na zachód Europy. - To 5 milionów indywidualnych losów pełnych cierpienia i traumy - mówił Kelly Clements, zastępca wysokiego komisarza UNHCR na wtorkowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ.