,
Obserwuj
Lubelskie

Psy przywiązane stalową linką do drzewa. Policja z Puław zatrzymała 25-latka

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl, PAP
2 min. czytania
12.11.2025 12:35

25-latek usłyszał zarzuty znęcania się nad zwierzętami i posiadania narzędzi służących do kłusowania - podała w środę policja z Puław (Lubelskie). Mężczyzna jest podejrzany o zastawianie wnyków, w które łapały się psy. Jedno zwierzę nie przeżyło.

fot. Komenda Powiatowa Policji w Puławach
  • Policjanci z Puław zatrzymali 25-latka z gminy Janowiec, który w lesie rozstawiał pułapki na zwierzęta;
  • W wyniku zastawionych wnyków zginął jeden pies, a inny został uwolniony i uciekł;
  • Mężczyzna przyznał się do winy, usłyszał cztery zarzuty i został objęty dozorem policji.

Grzybiarze zawiadomili w czwartek służby o znalezieniu martwego psa w lesie nieopodal miejscowości Trzcianki w gminie Janowiec. Zwierzę było przywiązane do drzewa stalową linką, która zaciskała się na szyi, gdy próbowało uciec.

Do drzewa przywiązany był również drugi pies. Udało się go uwolnić przed przyjazdem mundurowych, ale był agresywny i uciekł. Dwa dorosłe kundle najprawdopodobniej były bezpańskie.

Oficer prasowa puławskiej policji nadkom. Ewa Rejn-Kozak poinformowała PAP w środę, że w związku ze sprawą funkcjonariusze zatrzymali 25-latka z gminy Janowiec. - Mężczyzna od pewnego czasu w lesie rozstawiał pułapki na zwierzęta - przekazała.

25-latek miał polować na dzikie zwierzęta. Usłyszał cztery zarzuty

Jak ustalono, w tym rejonie we wnyki dwukrotnie złapał się inny pies należący do jednego z okolicznych mieszkańców. Dlatego 25-latek usłyszał łącznie cztery zarzuty, z czego trzy dotyczą znęcania się nad zwierzętami i jeden - posiadania narzędzi służących do kłusowania.

Mężczyzna przyznał się do zarzutów. Wyjaśnił, że zastawiał wnyki, żeby nielegalnie polować na dzikie zwierzęta. Prokurator objął go dozorem policji.

25-latkowi grozi do 5 lat więzienia.

Posłuchaj:

Źródło: PAP