Mieszkańcy Lublina zapłacą więcej za ogrzewanie. "Węgiel drożeje w niespotykanym dotąd tempie"
Mieszkańcy Lublina, których kaloryfery są ogrzewane przez Lubelskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, muszą się liczyć z podwyżką opłat. I to już od sierpnia. Nowe taryfy spowodują wzrost kosztów ciepła o 26 procent w skali całego roku, z czego 7 procent wzrostu wynika ze zmian taryfy LPEC S.A., a 19 procent - ze zmiany taryfy elektrociepłowni MEGATEM.
O tym, że podwyżki będą, wiadomo było od jakiegoś czasu, m.in. ze względu na galopującą inflację, drastyczne ceny węgla i podwyżki cen energii. LPEC wystąpił do URE o zgodę na podwyżkę i ją otrzymał. Urząd Regulacji Energetyki uznał, że jest konieczna przede wszystkim ze względu na wzrost cen surowców energetycznych, uprawnień do emisji CO2 oraz kosztów energii elektrycznej.
Globalny kryzys
- Wojna w Ukrainie oraz embargo na rosyjski węgiel wywołały globalny kryzys na rynku surowców. Węgiel drożeje obecnie w niespotykanym dotąd tempie, a jego ceny osiągają rekordowe wartości - przekazała nam rzeczniczka LPEC Teresa Stępniak-Romanek, tłumacząc przyczyny podwyżki.
- Sytuacji nie ułatwia polityka klimatyczna, obciążająca producentów energii coraz wyższymi opłatami za emisję dwutlenku węgla. Obecnie koszt jednej tony emisji to około 84 euro. Dla porównania - na początku 2021 roku stawki wahały się w granicach 40 euro - dodała rzeczniczka. Wskazała również, że tylko w ciągu ostatniego roku cena energii elektrycznej, która stanowi istotny udział w kosztach dostawy ciepła, wzrosła aż o 179 procent.
Podwyżka taryf za ciepło zapewne znajdzie też odwierciedlenie w wysokości czynszów, które płacą mieszkańcy lubelskich spółdzielni. Na razie trudno jednak oszacować, jakie to będą podwyżki.
Lubelskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej S.A. jest jednym z największych dostawców ciepła systemowego w Polsce. Dostarcza je do mieszkań, ale też szkół, szpitali, centrów handlowych, urzędów, kościołów czy obiektów sportowych.
LPEC dostarcza ciepło do prawie 75 procent gospodarstw domowych w Lublinie, ogrzewając blisko 250 tysięcy jego mieszkańców. Firma eksploatuje obecnie 460 km sieci ciepłowniczych i ponad 2000 węzłów cieplnych.