Lublin. Na początku roku młodzi dostaną specjalne klucze do miasta. Co to oznacza?
W 2023 roku Lublin będzie Europejską Stolicą Młodzieży. Tytuł udało się uzyskać dzięki złożonej aplikacji, nad którą pracowały władze miasta, urzędnicy, ale też sami młodzi. Nowy rok ma być w Lublinie rokiem działań opartych na europejskich wartościach. Chodzi o włączanie młodzieży do współdecydowania o mieście, ale też o równość, dostępność i zapobieganie dyskryminacji w wielu wymiarach, w tym na tle innej orientacji seksualnej czy tożsamości płciowej.
Miasto już teraz zapowiada liczne wydarzenia kulturalne: wystawy, festiwale, koncerty, debaty, ale też m.in. emocje sportowe, w tym zmagania młodzieży z Lublina i miast partnerskich - także z Ukrainy. Do tego działania edukacyjne, w tym już w styczniu - Kongres Młodych Aktywistów i Aktywistek.
"Głównym celem będzie sieciowanie się! Chcemy wykorzystać tę różnorodność perspektyw oraz doświadczeń do wspólnego wypracowania dobrych metod włączania młodzieży niezaktywizowanej. Gwarantujemy, że każda osoba uczestnicząca w Kongresie wyjedzie z Lublina bogatsza o nowe plany i pomysły. W końcu to w Nas jest przyszłość!" - piszą młodzi organizatorzy Kongresu.
W Lublinie powstaną też przestrzenie dla młodych. Jedno takie miejsce już jest - to Hej! w centrum miasta. Młodzież może tu przyjść, bezpłatnie posiedzieć, pogadać, poznać nowych ludzi, wypić herbatę czy zjeść ciastko. Na miejscu są też organizowane różnorodne warsztaty.
- Dzieją się tam naprawdę różne rzeczy, w tym warsztaty z makramy czy świąteczne karaoke. Przychodzi coraz więcej osób. Miałam obawy, czy to rzeczywiście przyciągnie młodych ludzi, ale teraz już wiem, że to miejsce żyje, młodzi przyciągają młodych. To jest nasze miejsce - mówi o Hej! Ola Borzęcka, młoda aktywistka, wolontariuszka, prezeska Fundacji 'Strefa Dorastania'. Podobne inicjatywy mają działać też w innych dzielnicach.
Z początkiem 2023 roku młodzież ma dostać od władz Lublina symboliczne klucze do miasta. - Chcemy pokazać, jak fantastyczną i różnorodną mamy młodzież w lubelskich szkołach, liceach, na uczelniach - chodzi zarówno o studentów z Lublina, jak i zagranicznych. Chcemy też pokazać młodych dorosłych, którzy doskonale wiedzą, co chcą w życiu robić, realizują się w różnych obszarach aktywności. Ten rok 2023 chcemy wykorzystać, wprowadzając szereg różnych programów i projektów, które są skierowane do młodych ludzi, trochę w ramach zasady: "Jak nie teraz, to kiedy?" - mówi wiceprezydent Lublina Beata Stepaniuk-Kuśmierzak.
Jak dodaje, miasto stara się wsłuchiwać w głosy młodych ludzi i przechodzi teraz do etapu realizacji. - Na przykład młodzi ludzie mówili nam, że są chętni do aktywnego działania w mieście, ale przeraża ich papierologia. Apelowali: stwórzcie coś, co pozwoli na pozyskanie pieniędzy na zrealizowanie naszych pomysłów, ale uwzględnijcie to, że część z nas jest niepełnoletnia i że nie znamy się na wszystkim. I tak powstał projekt "Młodzież inspiruje dzielnice". To ułatwia młodym ludziom działanie - mówi Stepaniuk-Kuśmierzak.
Potrzeba integracji z młodzieżą z Ukrainy
- Tym, co robimy, zainteresowana jest też młodzież ukraińska, która w obliczu wojny trafiła do Lublina. Byli m.in. na naszym świątecznym karaoke, wspólnie śpiewaliśmy ukraińskie kolędy. Chcemy ich dalej włączać w nasze działania - mówi Ola Borzęcka. - Widzimy, że jest ogromna potrzeba integracji. I obserwuję wielką otwartość z obu stron - dodaje.
Podkreśla, że najważniejsze jest to, aby tytuł Europejskiej Stolicy Młodzieży przyniósł też wiele zmian. - Mam poczucie, że dorośli obecnie zaczęli nas - młodzieży słuchać. I mam nadzieję, że tak już zostanie. Kluczowe dla nas jest to, aby tylko na tym 2023 roku się nie skończyło - mówi Ola.
Europejska Stolica Młodzieży to tytuł przyznawany przez Europejskie Forum Młodzieży jednemu z kandydujących do niego miast. Pierwszą - w 2009 roku - był holenderski Rotterdam. W 2022 roku jest nią z kolei Tirana, a w 2023 będzie Lublin. Szczegóły dotyczące lubelskiego wydania Europejskiej Stolicy Młodzieży są TUTAJ.