,
Obserwuj
Lubelskie

Monika Pawłowska obejmie mandat po Kamińskim? Jest komentarz Czarnka

4 min. czytania
19.02.2024 13:35
- Jesteśmy przygotowani na różne warianty, w tym na taki, że "jedynką" z Chełma będzie ktoś inny niż Monika Pawłowska. Mamy znakomitych kandydatów - powiedział w poniedziałek Przemysław Czarnek, szef PiS na Lubelszczyźnie. Była posłanka ma szansę znów wrócić do Sejmu. Jak zadeklarowała, decyzję podejmie do piątku.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

O Monice Pawłowskiej znowu jest głośno. Była posłanka jest pierwsza w kolejności do objęcia mandatu po Mariuszu Kamińskim. W weekend w mediach społecznościowych poinformowała, że otrzymała pismo od marszałka Sejmu Szymona Hołowni w tej sprawie. Zadeklarowała, że odpowie do piątku (23 lutego).

Jednocześnie Monika Pawłowska dostała propozycję kandydowania z listy Prawa i Sprawiedliwości do Sejmiku Województwa Lubelskiego - miałaby być "jedynką" w okręgu obejmującym m.in. Chełm i okoliczne powiaty, co potwierdził w poniedziałek na konferencji Przemysław Czarnek, szef PiS na Lubelszczyźnie.

- Wszystko zależy od pani Moniki Pawłowskiej, która jest członkiem zarządu województwa lubelskiego Prawa i Sprawiedliwości i która była proponowana na pozycję numer 1 w okręgu chełmskim. A jaka będzie ostateczna decyzja Moniki Pawłowskiej? Czekamy na odpowiedź, bo pan Hołownia skierował do niej pismo z informacją, że może objąć mandat po... No właśnie. Może objąć mandat numer 461 w Sejmie, bo przecież żaden mandat nie jest wolny - skomentował Czarnek.

Kto z PiS wystartuje na prezydenta? 'Otworzyły się wrota politycznych piekieł'

Zapewniał, że nie wie, co zrobi była posłanka. - Jestem przekonany, że podtrzyma swoją deklarację, że mandatu nie weźmie, ale wiecie państwo - zwrócił się do dziennikarzy - okoliczności się zmieniają, o czym czytamy ostatnio, więc czekamy na decyzję pani Moniki Pawłowskiej. Ona suwerennie ją podejmuje - dodał polityk PiS.

- Jesteśmy przygotowani na różne warianty, w tym na taki, że "jedynką" z Chełma będzie ktoś inny. Mamy znakomitych kandydatów - stwierdził Czarnek. Dopytywany, czy Monika Pawłowska - jeśli przyjmie mandat po Kamińskim - zostanie wyrzucona z partii, odpowiedział: "To nie jest moja decyzja". - Ja jestem przewodniczącym kolegialnego zarządu województwa lubelskiego Prawa i Sprawiedliwości, w skład którego wchodzą 22 osoby. To duża grupa, m.in. mnóstwo parlamentarzystów. To pan prezes Jarosław Kaczyński, wraz z kierownictwem PiS, będzie podejmował takie decyzje - wyjaśnił Czarnek.

Co zrobi Monika Pawłowska?

Prawo i Sprawiedliwość od początku uznaje, że żaden mandat nie jest wolny, bo - w opinii polityków tej partii - Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik dalej są posłami. Obaj, przypomnijmy, zostali skazani przez sąd prawomocnymi wyrokami. Prezydent co prawda ich ułaskawił, ale ułaskawienie to nie uniewinnienie. Sąd Najwyższy potwierdził, że mandat poselski po Mariuszu Kamiński jest do ponownego obsadzenia.

W PiS na Lubelszczyźnie mówią, że wiedzą, że Monika Pawłowska się waha i prowadzi rozmowy na temat tego, co robić. Jak słyszymy nieoficjalnie od polityków, miała przyznać, że byłaby mandatem zainteresowana, ale nie chce występować przeciwko PiS. - Kwestie finansowe na pewno mają tu znaczenie. Nie wiem, jaką decyzję Monika podejmie, ale wierzę, że nie zdradzi PiS - mówi nam anonimowo jeden z lokalnych polityków tej partii. Wysokość uposażenia poselskiego wynosi obecnie 9892,30 zł brutto. Dieta radnego jest o wiele niższa - w 2024 roku nie może przekroczyć w ciągu miesiąca łącznie 4294,61 zł.

W mediach pojawiły się informacje, że Monika Pawłowska rozmawia z Trzecią Drogą o tym, że po objęciu mandatu po Kamińskim miałaby zostać posłanką tego ugrupowania.

W poniedziałkowym "Poranku Radia TOK FM" był o to pytany przewodniczący klubu Polski 2050 poseł Mirosław Suchoń. - Klub Parlamentarny Polska 2050 nie przyjmie w swojej szeregi Moniki Pawłowskiej, jeśli ta zechce objąć mandat poselski po Mariuszu Kamińskim - zapowiedział.

O sprawę zapytaliśmy też lokalnych polityków partii Szymona Hołowni na Lubelszczyźnie. Przyznali, że pogłoski o rzekomych rozmowach Pawłowskiej z Trzecią Drogą są, choć ich źródło trudno ustalić. - Nikt nie chce tego potwierdzić - usłyszeliśmy od jednego ze zwolenników Hołowni w Lubelskiem. - Szczerze mówiąc, pani Pawłowska już kilkakrotnie zmieniała barwy partyjne. Mam wątpliwości, czy naszej Trzeciej Drodze potrzebny jest ktoś taki - powiedział działacz.

Kim jest Monika Pawłowska?

Monika Pawłowska - przypomnijmy - weszła do Sejmu w 2019 roku z listy Lewicy. To ona tworzyła Wiosnę na Lubelszczyźnie, współpracowała ściśle z Robertem Biedroniem.

Jak pisaliśmy na naszym portalu, to wtedy pojawiły się podejrzenia o mobbing w strukturach partyjnej młodzieżówki.

Pawłowska - jeszcze z Lewicą - opowiadała się przeciwko zakazowi aborcji, solidaryzowała się ze Strajkiem Kobiet. Przełom nastąpił wiosną 2021 roku. Odeszła z Lewicy i zaczęła współpracę z ugrupowaniem Jarosława Gowina. Ostatecznie podjęła współpracę z Prawem i Sprawiedliwością i z listy tej partii startowała w wyborach 15 października 2023 roku. Przegrała 147 głosami z posłem Sławomirem Zawiślakiem (ona miała 10789 głosów, on - 10936).

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>