,
Obserwuj
Lubelskie

Ulewa w Zamościu uwięziła kobietę w aucie. Udana akcja policjanta

2 min. czytania
05.06.2024 14:30
Po ulewie, która we wtorek przeszła nad województwem lubelskim, strażacy interweniowali 230 razy. Na pomoc mieszkańcom ruszyli też policjanci. W Zamościu jeden z nich pomógł wydostać się kobiecie z zalanego auta.
|
|
fot. zamosc.policja.gov.pl

Ubiegły wtorek minął w Polsce pod znakiem gwałtownych ulew. Oprócz Bielska-Białej na Śląsku i Krakowa w Małopolsce w wyniku silnych opadów ucierpiało także Lubelskie. Po ulewie, która przeszła nad województwem, strażacy interweniowali 230 razy. Najwięcej zdarzeń było w Zamościu i okolicach, gdzie doszło do oberwania chmury.

Studzienki kanalizacyjne nie radziły sobie z przyjmowaniem ogromnych ilości opadów, które wdarły się m.in. do budynków szkół podstawowych nr 4 i 6, przedszkoli nr 13 i 8, piwnic na terenie "starego" szpitala przy ul. Peowiaków, kościoła przy ul. Zamoyskiego, kina na ul. Odrodzenia oraz licznych restauracji w obrębie Starego Miasta. Wodę wypompowywano również z lokali usługowo-handlowych przy ul. Wyszyńskiego, Przemysłowej, Strefowej, przy ul. Wojska Polskiego.

Po zalanych ulicach Zamościa samochody przemieszczały się z trudem, a niektóre wręcz stawały w miejscu zalane aż do wysokości drzwi. W niektórych miejscach woda sięgała nawet metra.

Najpierw armagedon, teraz liczenie strat. Bielsko-Biała jest gotowa na kolejną powódź?

Gwałtowna ulewa uwięziła mieszkankę Zamościa w aucie. Kobiecie pomógł policjant

We wtorek po godz. 18 do komendy policji w Zamościu dotarł sygnał, że na ul. Sikorskiego w pobliżu skrzyżowania z ulicą Kleberga z miejsca nie mogą ruszyć dwa auta. W jednym z nich uwięziona była kobieta. Na miejscu zjawił się patrol.

"Starszy posterunkowy Adam Lubaś policjant wydziału patrolowo - interwencyjnego, brodząc w sięgającej do kolan wodzie, podbiegł do jednego z aut, w którym znajdowała się kobieta. W oplu było już dużo wody, a kierująca była wystraszona. Policjant otworzył drzwi, wziął na ręce 23-latkę i bezpiecznie przeniósł ją do radiowozu. W samochodzie był również pies. Zwierzę również zostało uwolnione z pojazdu" - przekazała w komunikacie rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu Dorota Krukowska-Bubiło.

Policjanci - przy pomocy świadków - usunęli opla i BMW z zalanej wodą ulicy na pobliski parking. Wydobyta z samochodu kobieta nie potrzebowała pomocy medycznej.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>