Były prezes PKP Cargo na dyrektorskim stołku w szpitalu. "To wykonanie rozkazu"
Informację o zatrudnieniu Dariusza Seligi w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej podał portal Jawnylublin.pl. 'Seliga zostanie zastępcą dyrektora ds. inwestycji i rozwoju. To stanowisko teraz utworzone, specjalnie dla niego' - czytamy w artykule. Seliga ma rozpocząć pracę 1 sierpnia.
Dariusz Seliga to polityk Prawa i Sprawiedliwości, były poseł, zasiadał w Sejmie trzy kadencje (od 2005 do 2015 roku). W 2016 został prezesem PKP Cargo Connect. W 2021 roku - prezesem PKP Cargo International, a rok później objął funkcję prezesa PKP Cargo. 'To za jego rządów PKP Cargo straciło znaczną część rynku' - przypomina lubelska 'Wyborcza'.
'Po ataku Rosji na Ukrainę i wizji braku węgla, priorytetem dla całej spółki stał się transport tego surowca z portów nad Bałtykiem w głąb kraju. (...) Niestety, w tym czasie całkowicie zapomniano o wymianie handlowej z Ukrainą, choćby transporcie zboża szlakami kolejowymi. W efekcie wykorzystała to konkurencja, a spółka PKP Cargo w latach 2016-2023 straciła ok. połowę swojego rynku' - czytamy w 'GW'.
'Wykonanie rozkazu'
Obecnie sytuacja PKP Cargo jest bardzo zła. W pierwszym kwartale 2024 roku spółka poniosła stratę netto w wysokości 118 mln zł. Zarząd PKP Cargo zdecydował, że prace w firmie może stracić do 30 proc. zatrudnionych, czyli nawet ponad 4 000 pracowników.
- Biorąc pod uwagę skalę zwolnień, to wracają czasy na kolei, w których zarządy zastanawiają się, jak zapłacą następne pensje. Jeżeli jest taki problem, to znaczy, że część innych faktur jest niepopłacona. Więc firma jest pod ścianą - komentował tę sytuację w TOK FM dr hab. Michał Wolański z Instytutu Infrastruktury Transportu i Mobilności Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.
'Stanowisko dla Seligi to wykonanie rozkazu Stawiarskiego [Jarosława, marszałka woj. lubelskiego z PiS - red.], który sam przecież zasiadał w radzie nadzorczej PKP Cargo, a gdy PiS stracił władzę, musi upchać gdzieś swoich partyjnych kolegów' - czytamy w portalu Jawnylublin.pl.