Rewolucja w parkowaniu w Lublinie. Sprawdź, co się zmieniło. Będzie drożej?
Płatne parkowanie w Lublinie obowiązuje w godzinach 8-18. Strefa podzielona jest na trzy podstrefy: A, B i C, w których obowiązują różne stawki za godzinę parkowania. Przykładowo, w podstrefie A pierwsza godzina parkowania kosztuje 4,5 zł, a w podstrefie C - 2,3 zł. Bilet dobowy w części A to koszt rzędu 28 zł, a w części C - 17 zł.
Do tej pory sprawdzaniem biletów w strefie płatnego parkowania zajmowali się kontrolerzy, którzy chodzili po mieście i weryfikowali, czy dany kierowca opłacił postój, czy też nie. To oni wystawiali też wezwania do opłaty karnej. Teraz to się zmienia. Od poniedziałku (18 listopada) wchodzi w życie tzw. e-kontrola, czyli formuła, która obowiązuje już od dawna m.in. w Warszawie.
Parkowanie w Lublinie po nowemu. Co się zmieni?
Po Lublinie kursować będą teraz dwa specjalnie do tego celu kupione samochody marki MG. Lubelskie MPK - które zarządza strefą parkowania - dostało na ich zakup dofinansowanie w wysokości 54 tys. zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, w ramach projektu 'Mój elektryk'.
Samochody będą jeździć po ulicach miasta i w specjalnej formule on-line kontrolować, czy dany samochód ma opłacone parkowanie, czy też nie. Jak przekonuje prezes MPK Bogdan Kołciuk, system e-kontroli jest bardzo precyzyjny. Kontrola wykonywana jest dwukrotnie w krótkim odstępie czasu. W ten sposób eliminowane są pomyłki lub pojazdy, których kierowcy właśnie udają się do parkometru. Kontrola polega na tym, że specjalny system robi zdjęcie tablicom rejestracyjnym zaparkowanego auta i automatycznie porównuje je z bazą, która zawiera szczegółowe informacje o wniesionych za parkowanie opłatach. System wychwytuje numery rejestracyjne tych samochodów, które stoją 'na gapę'.
Strefa Płatnego Parkowania w Warszawie rozszerzona. Chodzi o 44 kilometrów ulic
System jest precyzyjny, ale - co opisywaliśmy na naszym portalu - czasami aż za bardzo. Jedna z naszych słuchaczek z Warszawy dostała mandat, bo spóźniła się z opłatą o jedną minutę. Samochód był zaparkowany przez jakiś czas, z opłaconym czasem postoju. Gdy czas się kończył, słuchaczka poszła opłacić drugi bilet. Między jednym a drugim była minuta różnicy.
- Próbowałam się odwoływać od tej decyzji, jednak zostało to rozpatrzone negatywnie - opowiadała słuchaczka TOK FM. Zapłaciła mandat w wysokości 200 zł. - Zasada jest prosta: kierowco, masz zapłacić za postój. A postój, zgodnie z przepisami ruchu drogowego, to zatrzymanie pojazdu na dłużej niż minutę, więc przez ten czas, kiedy samochód stoi w jednym miejscu, konieczne jest wniesienie opłaty. Nie ma tolerancji o minutę, dwie czy trzy - tłumaczył w rozmowie z TOK FM Jakub Dybalski, rzecznik Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie.
W Lublinie nie tylko e-kontrola, ale też nowe parkometry
Co ważne, wprowadzenie e-kontroli nie oznacza, że z ulic Lublina całkowicie zniknąć kontrolerzy, którzy chodzą po mieście i zaglądają za szyby aut. Na razie oni zostają.
Jak informuje Monika Fisz z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie, tradycyjne kontrole będą prowadzone dalej przez kontrolerów - w okresie przejściowym będzie się tym zajmować 16 osób, docelowo - co najmniej sześć.
Parkowanie w Lublinie. Jak można zapłacić?
Dodatkowo w poszczególnych podstrefach wymienione zostały parkometry. To 175 nowoczesnych urządzeń, które zostały wydzierżawione przez MPK Lublin od spółki City Parking Group z Grudziądza. Kierowcy mogą płacić za parkowanie gotówką, za pomocą karty płatniczej, blikiem oraz poprzez trzy aplikacje - SkyCash, City Park App i moBilet. Wciąż nie ma możliwości dokonywania opłat za pomocą aplikacji bankowej, w tym przez IPKO, o czym pisaliśmy na naszym portalu.
Nowością, która ma być w najbliższych dniach udostępniona będzie również tzw. e-sklep. Chodzi o to, aby kierowca, który chce kupić abonament parkingowy, nie musiał się udawać bo biura strefy płatnego parkowania. Będzie to możliwe w formule online.
Mieszkają w Polsce, ale idą bić się z armią Putina. Do zarobienia prawie 19 tys. zł
Parkowanie. Mieszkańcy Lublina zapłacą więcej?
O tym, czy stawki za parkowanie w Lublinie wzrosną, zdecydują lubelscy radni na sesji w najbliższy czwartek (21 listopada). Zgodnie z proponowanym projektem opłaty miałyby wzrosnąć średnio o 10 procent. Przykładowo - za pierwszą godzinę parkowania, w zależności od strefy, opłata wzrośnie od 30 do 50 groszy. Z kolei za abonament miesięczny, również w zależności od strefy, trzeba będzie zapłacić od 20 do 50 zł więcej.
- Zmiana opłat pozwoli na zbilansowanie dochodów i wydatków w zadaniu dotyczącym transportu i łączności, m.in. na podniesieniu wydatków związanych z utrzymaniem oraz rozwojem strefy oraz poprawą standardów korzystania ze strefy płatnego parkowania - tłumaczy Monika Fisz.
Strefa płatnego parkowania w Lublinie to ponad 2,7 tysiąca miejsc postojowych. W 2023 roku wpływy z tytułu opłat parkingowych wyniosły ponad 13,1 mln zł, z kolei w pierwszym półroczu tego roku było to blisko 7 mln zł.