,
Obserwuj
Lubelskie

Polska Wigilia może się znaleźć na liście UNESCO? Pierwszy krok został zrobiony

4 min. czytania
15.03.2025 15:42
Polska Wigilia została wpisana na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. Zabiegali o to m.in. naukowcy z Lublina. To pierwszy krok, by ubiegać się o wpisanie tej tradycji na listę UNESCO. Do tej pory na liście były wyłącznie tradycje regionalne i lokalne.
|
|
fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl
  • Wigilia Bożego Narodzenia przypada 24 grudnia;
  • Jest obchodzona bardzo uroczyście, wiąże się z nią wiele tradycji, jak np. 12 potraw czy dzielenie się opłatkiem;
  • Naukowcy z UMCS w Lublinie (i nie tylko) pracowali nad wnioskiem o wpisanie tradycji polskiej Wigilii na listę niematerialnego dziedzictwa - udało się;
  • Autorzy wpisu podnoszą m.in. ponadczasowy i uniwersalny charakter polskiej Wigilii. "To nie tylko czas radości i wspólnego świętowania, ale także moment refleksji, jednoczący rodziny przy wspólnym stole" - piszą.

Wigilia Bożego Narodzenia w Polsce to bardzo charakterystyczny dzień. To wspólna wieczerza, dzielenie się opłatkiem, 12 potraw na stole czy wspólne śpiewanie kolęd. Instytut Nauk o Kulturze Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie uznał, że to najwyższy czas, by tradycje polskiej Wigilii wpisać na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego.

- Wpis na Krajową Listę Dziedzictwa otwiera możliwość wpisu na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO. Przygotowaniem takiego wniosku zajmuje się Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wraz z Ukrainą i Litwą. Złożenie wspólnego wniosku jest planowane do końca marca 2025 roku - informuje Katarzyna Skałecka z UMCS.

"Wigilia. Dzień szczególny, niezależnie od przekonań religijnych"

Na Liście Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego obecnie znajduje się 108 wpisów. Jest to np. szopkarstwo krakowskie, pochód Lajkonika, flisackie tradycje w Ulanowie, umiejętność wytworzenia instrumentu i gry na kozie, hafciarstwo kaszubskie, polski taniec Polonez czy gwara warmińska. Na liście znajdziemy również m.in. wyścigi kumoterek, umiejętność gry na dudach żywieckich, plecionkarstwo, wycinkarstwo kurpiowskie czy pisanie pisanek techniką batikową. Pod numerem sto ósmym znalazł się zapis "Tradycje Wigilii Bożego Narodzenia w Polsce".

"Wigilia Bożego Narodzenia, obchodzona 24 grudnia, to jeden z najważniejszych dni w polskiej tradycji, łączący elementy religijne, kulturowe i rodzinne. Sama nazwa 'Wigilia' wywodzi się z łacińskiego słowa oznaczającego 'czuwanie', co oddaje charakter tego dnia jako przygotowania do świętowania Bożego Narodzenia. W Polsce Wigilia jest obchodzona zarówno przez osoby głęboko religijne, jak i przez te, dla których jest przede wszystkim czasem rodzinnym. Chociaż to święta chrześcijańskie, wiele rodzin podkreśla ich kulturowy wymiar. Jest to dzień szczególny, który sprzyja jednoczeniu się i celebrowaniu wspólnych tradycji, niezależnie od przekonań religijnych" - napisali autorzy wpisu Wigilii na Listę Niematerialnego Dziedzictwa.

Jak informuje Katarzyna Skałecka z Centrum Prasowego UMCS, wpis na listę uwzględnia tradycje wigilijne w różnych regionach Polski. Bierze pod ochronę praktyki religijne i świeckie realizowane w domach, kościołach i na cmentarzach. Obejmuje tradycje całego dnia Wigilii. Przed wpisem Instytut Nauk o Kulturze przeprowadził szeroką ankietę na ten temat, w której wypowiedziało się ponad 1100 osób.

Co zatem wpisano na listę?

Są tam szeroko opisane zwyczaje wigilijne, takie jak: obserwowanie na niebie pierwszej gwiazdki, wspólna kolacja przy stole, stół nakryty białym obrusem, pod którym znajduje się siano jako symbol pokory. Jest też mowa o dwunastu potrawach, ale zróżnicowanych w zależności od regionu.

"W menu można znaleźć potrawy takie jak: barszcz z uszkami, kapusta z grochem, pierogi, ryby (przede wszystkim karp). W tradycji zachowały się również zaduszkowe akcenty, takie jak mak i suszone owoce, które dawniej uważano za pokarm dla dusz przodków" - czytamy we wpiscie na listę dziedzictwa.

Mowa jest również o opłatku i życzeniach, kolędowaniu i prezentach pod choinką czy o pasterce jako "kulturowym i religijnym zwieńczeniu wieczoru wigilijnego w katolickich domach". Nie mogło też zabraknąć informacji o kolędnikach. "Na przykład na Kaszubach wciąż praktykowany jest zwyczaj gwiôzdki - grupy młodych mężczyzn w maskach odwiedzają domy, śpiewając kolędy w języku kaszubskim. W Borach Tucholskich występują gwiazdory. Z kolei w okolicach Kalisza kolędują Wilijarze - kawalerowie w strojach wzorowanych na napoleońskich, którzy kolędując odgrywają żartobliwe scenki, pozostawiając cukierki i przyjmując zapłatę" - czytamy we wpisie.

Decyzja ministry kultury
Decyzja ministry kultury
Fot. materiały prasowe UMCS

Wpis nie wyklucza też innych wyznań. Opisane są zwyczaje wigilijne greckokatolickiej, prawosławnej i ewangelickiej tradycji bożonarodzeniowej. Jak czytamy, w niektórych domach stawia się ozdobnego diducha ze słomy, a rodzina dzieli się prosforą, często maczaną w miodzie.

"Podczas wigilijnej wieczerzy, podobnie jak u katolików, podawane są postne potrawy, takie jak pierogi z różnymi farszami, smażona ryba, groch z kapustą i grzybami. Obowiązkowe są również kutia i kompot z suszu. Po wieczerzy w wielu domach śpiewane są kolędy, takie jak Dobryj weczir Tobi czy Nowa radist stała, a po jej zakończeniu uczestnicy udają się do cerkwi na Welyke Poweczeria z lytijeju" -

czytamy na Krajowej Liście Dziedzictwa.

Autorzy wpisu podnoszą też ponadczasowy i uniwersalny charakter polskiej Wigilii. "Polska Wigilia to nie tylko czas radości i wspólnego świętowania, ale także moment refleksji, jednoczący rodziny przy wspólnym stole. Wszystkie tradycje przypominają o duchowym wymiarze Świąt Bożego Narodzenia. Niezależnie jednak od wyznań i przekonań, tradycje te łączą ludzi, podkreślając wartości takie jak miłość, przebaczenie i wspólnota" - czytamy.

Nad wnioskiem o wpisanie tradycji polskiej Wigilii na listę niematerialnego dziedzictwa pracował lubelski UMCS, na czele z prof. Katarzyną Smyk. Ale dołączyli też przedstawiciele innych instytucji, m.in. dyrektor Muzeum Etnograficznego im. Marii Znamierowskiej-Prüfferowej w Toruniu, naukowcy z Warszawy czy Rzeszowa, jak również ksiądz Grzegorz Brudny, proboszcz Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Lublinie. Doszły do tego takie instytucje jak choćby Bukowiańskie Centrum Kultury "Dom Ludowy" w Bukowinie Tatrzańskiej, Małopolskie Centrum Kultury „Sokół" czy Stowarzyszenie Twórców Ludowych.