Wiceprezydentka Lublina usłyszała zarzuty. Nie przyznaje się do winy. "Pragnę zapewnić"
Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało i postawiło zarzuty wiceprezydentce Lublina Beacie Stepaniuk-Kuśmierzak oraz sześciu innym osobom w związku ze śledztwem dotyczącym przekroczenia uprawnień - podało CBA w czwartek. Zarzuty dotyczą m.in. organizacji strefy kibica podczas Euro 2024.
- Śledztwo dotyczy podejrzeń ustawiania przetargów i przyjęcia korzyści osobistych, w tym biletów VIP, przy organizacji miejskich wydarzeń związanych z Euro 2024;
- Zarzuty usłyszało łącznie siedem osób, w tym urzędnicy ratusza i przedsiębiorcy z branży eventowej;
- Beata Stepaniuk-Kuśmierzak, wiceprezydentka Lublina odpowiedzialna m.in. za kulturę i sport, została zawieszona w obowiązkach.
Konkretnie chodzi o wpływanie na wyniki przetargów, ale też o przyjęcie biletów VIP na jedną z imprez. Prokuratura Krajowa poinformowała, że wiceprezydentka Lublina i dwaj inni urzędnicy mieli ustalać tryb oraz wartość zamówienia, a także kierować zapytania ofertowe do wcześniej wskazanych podmiotów, co wpływało na to kto wygrał.
Wiceprezydentka Lublina nie przyznaje się do zarzutów. Wydała oświadczenie
Beata Stepaniuk-Kuśmierzak (zgadza się na podawanie nazwiska) nie przyznaje się do winy. Jak napisała, wierzy w rzetelne wyjaśnienie sprawy i w potwierdzenie, że nie złamała prawa. "Pragnę zapewnić, że wszystkie działania, które podejmowałam w ramach wykonywanych obowiązków, były zgodne z obowiązującymi przepisami i realizowane w poczuciu odpowiedzialności oraz misji służby na rzecz mieszkanek i mieszkańców Lublina. (...) Z pełnym spokojem i zaufaniem podchodzę do pracy organów prowadzących postępowanie i liczę na szybkie oraz rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy. Wierzę, że pozwoli to jednoznacznie potwierdzić zgodność moich działań z prawem" - przekazała.
- Zależy nam, by jak najbardziej rzetelnie tę sprawę wyjaśnić i wszystkie okoliczności z nią związane. Jednocześnie informujemy, że realizacja bieżących zadań departamentu przebiega bez zakłóceń - przekazała rzeczniczka lubelskiego ratusza Justyna Góźdź w rozmowie z reporterką TOK FM Anną Gmiterek-Zabłocką.
Prezydent Lublina Krzysztof Żuk stanął murem za swoją współpracowniczką. "Znam ją z ogromnego oddania i zaangażowania oraz serca, jakie wkłada w każdy realizowany projekt. Ma moje całkowite zaufanie i jestem w pełni przekonany o jej uczciwości" - napisał Żuk w mediach społecznościowych.
Prokuratura Krajowa podała, że zarzuty obejmują okres od 22 kwietnia do 12 lipca 2024 r.
Zarzuty w sprawie usłyszało w sumie siedem osób. Oprócz Stepaniuk-Kuśmierzak są to m.in. dyrektor i kierownik jednego z wydziałów Urzędu Miasta Lublin oraz przedsiębiorcy z branży eventowej.
Decyzją prokuratora wobec sześciu podejrzanych zastosowano poręczenia majątkowe oraz dozór policji, połączony z zakazem kontaktowania się z innymi podejrzanymi. Dwoje urzędników, w tym Stepaniuk-Kuśmierzak, zawieszono w czynnościach służbowych. Jednemu z podejrzanych przedsiębiorców zakazano opuszczania terytorium Polski.
Funkcjonariuszowi publicznemu, który nadużywa uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, grozi do 10 lat więzienia.
Kim jest Beata Stepaniuk-Kuśmierzak?
Beata Stepaniuk-Kuśmierzak była radną PO w Lublinie oraz pełnomocniczką regionalną Ruchu Wspólna Polska Rafała Trzaskowskiego. Jako wiceprezydentka odpowiada za sprawy kultury, w tym gminnych placówek upowszechniania kultury, sport, kulturę fizyczną i turystykę, tereny rekreacyjne i komunalne urządzenia sportowe, organizację i współpracę z organizacjami pozarządowymi oraz partycypacyjny model zarządzania miastem Lublin.
W związku z postawionymi zarzutami wiceprezydentka została zawieszona w wykonywaniu obowiązków.
Posłuchaj:
Źródło: TOK FM, PAP