,
Obserwuj
Małopolskie

Kraków "na skraju przepaści". Odbędzie się sesja nadzwyczajna rady miasta

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl, PAP
2 min. czytania
23.10.2025 10:30

Finanse Krakowa będą tematem sesji nadzwyczajnej rady miasta, zwołanej na czwartek na godz. 16.00 na wniosek radnych opozycyjnego klubu PiS. Ich zdaniem budżet Krakowa pod rządami KO jest w katastrofalnym stanie; pieniędzy ma brakować m.in. na wypłaty dla nauczycieli i kierowców MPK.

fot. Jakub Wlodek / Agencja Wyborcza.pl
  • Radni PiS zarzucają władzom Krakowa doprowadzenie miasta do poważnego kryzysu finansowego i ostrzegają, że obecne zadłużenie (ok. 7,5 mld zł) może do końca roku wzrosnąć do 7,8 mld zł;
  • Urząd Miasta zapowiada, że prezydent Aleksander Miszalski przedstawi szczegółowe wyjaśnienia dotyczące zadłużenia i wskaże, że jego źródłem są decyzje poprzednich władz;
  • Podczas nadzwyczajnej sesji radni mają przyjąć rezolucję do rządu o wsparcie finansowe na pokrycie kosztów edukacji i wynagrodzeń nauczycieli.

Wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa, radny PiS Michał Drewnicki, uzasadnił zwołanie nadzwyczajnej sesji "katastrofalnym stanem finansów" i "doprowadzeniem Krakowa na skraj przepaści finansowej przez prezydenta i radnych PO". - Muszą zadłużać miasto, by wypłacać ludziom pensje (…). Biorą więc takie "chwilówki konsumpcyjne" z odroczonym terminem płatności - poinformował media Drewnicki.

Zadłużenie Krakowa to obecnie ok. 7,5 mld zł. Według prognoz pod koniec roku może wynieść 7,8 mld zł.

Poproszony o komentarz Jan Machowski, zastępca dyrektora ds. PR w Wydziale Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Krakowa, powiedział PAP, że "komentarzem do tematu" będzie wystąpienie prezydenta Aleksandra Miszalskiego, podczas którego przedstawi on stan finansów. - Wyjaśni, dlaczego doszło do takiego zadłużenia, że jest to kwestia poprzednich rządów - powiedział Machowski.

Redakcja poleca

Kraków w finansowym kryzysie. Radny PiS uderza w Donalda Tuska

W programie czwartkowej sesji jest także rezolucja do premiera, Sejmu, Senatu oraz do ministrów finansów i edukacji narodowej w sprawie przekazania środków z budżetu państwa na pokrycie kosztów edukacji. To - jak uzasadniło PiS - "w związku z planem emisji kolejnych obligacji o wartości ponad 300 mln zł na finansowanie m.in. kosztów bieżących edukacji, w tym przede wszystkim wynagrodzeń dla nauczycieli, a także informacjami, że dodatkowe braki w budżecie na edukację mogą sięgnąć 170 mln zł, co może grozić opóźnieniami w wypłatach i dalszym ograniczeniem działalności oświatowej".

- Skoro Koalicja Obywatelska i podopieczny Donalda Tuska nie potrafią sobie z tym poradzić, to być może jego patron Donald Tusk uratuje finanse Krakowa. Wezwiemy rząd, by spłacał, być może dał pieniądze miastu, by było na pensje, by było na komunikację miejską - tłumaczy Drewnicki.

Posłuchaj:

Źródło: PAP