Niebezpieczne bakterie w tężniach solankowych. Miasto wstrzymuje dwie inwestycje
Kolejne badania przeprowadzone przez krakowskich naukowców potwierdziły obecność niebezpiecznych dla zdrowia grzybów i bakterii w tężniach. - Korzystanie z nich dla niektórych może stanowić duże zagrożenie - mówi Łukasz Pawlik z Zarządu Zieleni Miejskiej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wykryto w krakowskich tężniach solankowych?
- Co z problemem bakterii w tężniach zamierza zrobić miasto?
- Dlaczego brakuje norm sanitarnych dotyczący tężni solankowych i czy jest szansa na zmianę?
- Czy miasto będzie budowało nowe tężnie solankowe?
To już kolejne badania, które podważają prozdrowotne działania tężni solankowych. Profesor Katarzyna Wolny-Koładka z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie - wraz ze swoim zespołem - takie analizy prowadzi od kilku lat. W tężniach odkryto między innymi bakterie E. coli.
Zagrożenie jest i rzeczywiście badania to potwierdzają. - Przeprowadziliśmy własne analizy i nie ulega wątpliwości, że te bakterie mogą przedostawać się do tężni, dlatego że solanka krąży w nich w obiegu zamkniętym na otwartej przestrzeni, z obiektami kontakt mają zwierzęta - wyjaśnia Łukasz Pawlik z Zarządu Zieleni Miejskiej. - To wymaga od nas dużo pracy: ciągłego czyszczenia i wymiany solanki - dodaje.
Brakuje norm sanitarnych
Problemem - jak zauważa profesor Katarzyna Wolny-Koładka jest brak norm sanitarnych, które takie tężnie (znajdujące się poza uzdrowiskami) powinny spełniać. Nie podlegają one żadnym kontrolom. - To musi się zmienić. Takie normy powinny zostać wypracowane, dlatego rozmawiamy o tym z Narodowym Instytutem Zdrowia i Sanepidem - mówi Łukasz Pawlik z ZZM.
Niestety wprowadzenie norm znacznie podniesie koszty utrzymania tężni. Już teraz Zarząd Zieleni Miejskiej wprowadzić musiał specjalne lampy UV dla tych, które już funkcjonują w Krakowie.
Kraków wstrzymuje inwestycje
Nowe tężnie, których budowa została zaplanowana, powstać miały w ramach budżetu obywatelskiego. Póki co dwie inwestycje zostały wstrzymane. - Rozmawiamy z autorami trzech innych projektów i będziemy zastanawiać się nad przyszłością także tych inwestycji - przyznaje Pawlik.
Tężnie popularne są nie tylko w Krakowie. W całym regionie w ramach konkursu "Małopolskie tężnie solankowe" dziewięć gmin otrzymało dotacje na budowę takich obiektów.