,
Obserwuj
Małopolskie

Kto wygra wybory w Krakowie? Ostatni sondaż przed ciszą

2 min. czytania
19.04.2024 07:40
To ostatni dzień kampanii wyborczej przed drugą turą. Kto zostanie prezydentem Krakowa - Łukasz Gibała czy Aleksander Miszalski? "Gazeta Wyborcza" publikuje najnowszy sondaż. Wynika z niego, że żaden z kandydatów nie ma wygranej w kieszeni.
|
|
fot. Jakub Włodek / Jakub Porzycki / Agencja Wyborcza.pl

Sondaż na zlecenie ‘Gazety Wyborczej’ przeprowadziła pracownia Opinia24. Został wykonany metodą wywiadu telefonicznego, w dniach 15-17 kwietnia, na próbie 500 mieszkańców. Ankieterzy pytali respondentów m.in. o to, czy wybierają się na drugą turę wyborów na prezydenta Krakowa i na kogo zamierzają oddać głos.

Wyniki są zaskakujące. Większość badanych wskazała na kandydata Koalicji Obywatelskiej - Aleksander Miszalski otrzymał 39 proc. głosów, ale radny Łukasz Gibała depcze mu po piętach z wynikiem 36 proc. Co ważne - z badania wynika, że aż 25 proc. wyborców w Krakowie wciąż nie podjęło decyzji.

‘Wyborcza’ podkreśla, że gdyby wziąć pod uwagę wyłącznie głosy zdecydowanych respondentów, Aleksander Miszalski mógłby liczyć na 52 proc. poparcia i wygraną. Na Łukasza Gibałę wskazuje tu 48 proc. badanych. Różnica jest jednak nieznaczna. Sondaż wskazuje jasno, że w Krakowie w niedzielę wszystko może się zdarzyć. 

Kto wygra w Krakowie? Ostatni dzień kampanii

Piątek jest ostatnim dniem kampanii wyborczej. Aleksander Miszalski zaczął go przed godziną 6 rano. W mediach społecznościowych poinformował, że ma zamiar odwiedzić tego dnia wszystkie krakowskie dzielnice. Podobny plan ma Łukasz Gibała. Z samego rana pojawił się na pętli Mały Płaszów. Potem odwiedzi m.in. Bulwary pod Wawelem, Nową Hutę czy plac Wszystkich Świętych. Dzień skończy przed północą na rondzie Mogilskim.

Wybory w Krakowie. Dla kogo pierwsza tura?

Pierwszą turę wyborów na prezydenta Krakowa wygrał Aleksander Miszalski, otrzymując 37,21 proc. głosów. Było to niemałe zaskoczenie, bo wszystkie sondaże publikowane przed 7 kwietnia dawały zwycięstwo Łukaszowi Gibale. Radny okazał się jednak drugi - z wynikiem 26,79 proc.

O urząd prezydenta Krakowa w I turze ubiegało się siedmiu kandydatów, choć na kartach do głosowania widniało dziewięć nazwisk. Było to efektem podjęcia przez dwie osoby decyzji o rezygnacji z kandydowania i przekazaniu poparcia innym kandydatom.

Najpierw rezygnację ogłosił dotychczasowy wiceprezydent Krakowa Jerzy Muzyk, równocześnie rekomendując innego wiceprezydenta Krakowa - Andrzeja Kuliga. Następnie swoją kandydaturę wycofał kandydat niezależny Stanisław Mazur, aby poprzeć posła PO Aleksandra Miszalskiego.

Prezydent Jacek Majchrowski, urzędujący od niemal 22 lat, nie ubiegał się o reelekcję. Decyzję tłumaczył m.in. swoim wiekiem. Ma 77 lat. Równocześnie Majchrowski rekomendował swojego zastępcę ds. polityki społecznej i komunalnej Andrzeja Kuliga.