,
Obserwuj
Małopolskie

"Baronowa PiS" może wrócić do Sejmu. Sprytny ruch Kaczyńskiego?

3 min. czytania
02.05.2024 09:37
PiS dopina listy do europarlamentu. "Dwójką" w Małopolsce i Świętokrzyskiem - ważnym dla Kaczyńskiego okręgu - będzie Arkadiusz Mularczyk. Jak mówił Wojciech Szacki, "różne czynniki tu były brane pod uwagę". - Nie chodziło o samego Mularczyka, ale również o los ważnej dla Jarosława Kaczyńskiego posłanki - powiedział analityk Polityki Insight.
|
|
fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

W czwartek - na konwencji w Kielcach - Prawo i Sprawiedliwość ogłasza oficjalnie wszystkie listy do Parlamentu Europejskiego. To ostatni moment, bo właśnie 2 maja mija czas na zgłaszanie kandydatów. Większość z nich została już jednak zaprezentowana przez partię jeszcze przed majowym weekendem. Jedną z ciekawszych list jest ta z okręgu numer 10 - obejmującego Małopolskę i województwo świętokrzyskie. Analityk Polityki Insight Wojciech Szacki zwrócił uwagę, że dla PiS to bardzo ważny okręg, który w poprzednich wyborach do Parlamentu Europejskiego dał partii Jarosława Kaczyńskiego aż cztery mandaty.

Beata Szydło numerem jeden

Liderką listy jest Beata Szydło. I to - jak wskazał Szacki - akurat 'oczywistość'. Dawna premier była numerem jeden na tej liście również cztery lata temu. Uzyskała rekordowy wynik, bo zagłosowało na nią ponad pół miliona osób.

Za Beatą Szydło są już jednak zmiany. Nie ma Ryszarda Legutki, który w 2019 roku był 'dwójką' ani Patryka Jakiego, który wtedy startował z miejsca trzeciego (teraz ma kandydować ze Śląska). - Na 'dwójce' [w Małopolsce] jest za to Arkadiusz Mularczyk, były wiceminister spraw zagranicznych i niestrudzony orędownik zdobywania reparacji od Niemiec - podał Wojciech Szacki w ostatnim podkaście Polityki Insight 'Nasłuch'.

- Słyszałem, że różne czynniki tu były brane pod uwagę. Nie chodziło o samego Mularczyka, ale również o los ważnej dla Jarosława Kaczyńskiego posłanki Anny Paluch z Nowego Targu, która - w razie elekcji Mularczyka - weźmie mandat. Ona nie dostała się [do Sejmu - red.] w wyborach parlamentarnych w październiku, była tuż pod kreską i podobno będzie teraz bardzo intensywnie pomagała Mularczykowi w tej kampanii, widząc w tym również szansę dla siebie - wskazywał analityk Polityki Insight.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Na pozostałych miejscach na liście PiS do europarlamentu w tym okręgu znaleźli się: Dominik Tarczyński, Anna Krupka, Michał Wójcik, Wojciech Skruch, Urszula Rusecka, Jacek Włosowicz, Małgorzata Tlałka-Długosz i Marek Pęk.

Kim jest Anna Paluch?

Fakt, że w wyborach parlamentarnych 15 października Anna Paluch nie zdobyła mandatu, było niemałą sensacją. Okręg, z którego startowała (powiaty: gorlicki, limanowski, nowosądecki, tatrzański oraz miasto Nowy Sącz) uważany jest za bastion Prawa i Sprawiedliwości, a sama Paluch była tam aktywną i rozpoznawalną polityczką, nazywaną często 'baronową PiS'.

Media pisały, że Annie Paluch mogła zaszkodzić ujawniona kilka miesięcy wcześniej afera z mieszkaniem. Sprawę opisał Onet. Z ustaleń dziennikarzy wynikało, że choć posłanka miesięcznie zarabia brutto ponad 25 tys. zł, od lat zajmuje mieszkanie komunalne w Krościenku nad Dunajcem, za które płaci 116,43 zł. Gdy dziennikarka 'Gazety Wyborczej' pytała w Sejmie o tę sprawę, posłanka ucinała: 'Dopóki nie przeprosicie za ten beznadziejny, wstrętny na Ojca Świętego Jana Pawła II, to żadnej wypowiedzi ode mnie nie usłyszycie'.

Anna Paluch zasiadała w Sejmie od 2005 roku. W ostatnich wyborach zdobyła 14 616 głosów - był to dopiero siódmy wynik na liście. Największą liczbę głosów w tym okręgu uzyskał wtedy właśnie Arkadiusz Mularczyk (PiS) - 62 758. Dlatego, jak wspomniał Szacki, jeśli dostanie się do PE - a jest na to duża szansa - Paluch do Sejmu wróci.

Przypomnijmy, wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w Polsce 9 czerwca.