Dworzec Centralny w Warszawie zamknięty 11 listopada. Narodowcy: To nie jest "remont"
Dworzec Centralny, a także odcinek kolejowy od Dworca Zachodniego do Dworca Wschodniego, zostanie zamknięty 8 listopada o godzinie 12.00. Zamknięcie będzie trwało do 16 listopada do godziny 4.00 i dotyczy linii dalekobieżnej. Organizatorzy Marszu Niepodległości, który ma odbyć się 11 listopada, przekonują, że "to nie przypadek". Na te zarzuty odpowiedzieli już rzecznik rządu oraz PKP.
- Podczas zamknięcia wymieniony zostanie system sterowania ruchem na komputerowy, a obsługa ruchu zostanie przeniesiona z Dworca Centralnego na Zachodni;
- Prawie 400 pociągów dziennie zostanie przekierowanych na stacje Warszawa Zachodnia, Główna, Wschodnia lub Gdańska, a około 60 pojedzie układem podmiejskim przez Warszawę Śródmieście;
- Po zakończeniu remontu przepustowość Dworca Centralnego wzrośnie do 32 pociągów na godzinę.
- Przez osiem dni stacja Warszawa Centralna będzie niedostępna dla pasażerów i pociągów - przekazał dyrektor centrum zarządzania ruchem kolejowym Krzysztof Grȕnke.
Wyjaśnił, że prawie 400 pociągów, które każdej doby przejeżdża przez Warszawę Centralną, będzie przekierowanych na stacje zastępcze.
- Niektóre pociągi z kierunku zachodniego będą kończyć na stacji Warszawa Zachodnia, a niektóre będą dojeżdżać do stacji Warszawa Główna. Pozostała część, która musi przejechać przez Warszawę tranzytem, będzie przejeżdżała przez stację Warszawa Gdańska. Tak samo z kierunku wschodniego, pociągi będą kończyły bieg na stacji Warszawa Wschodnia bądź będą kierowane przez Warszawę Gdańską - powiedział.
Na Warszawie Głównej zwiększy się wtedy dziesięciokrotnie liczba przyjmowanych i obsługiwanych pociągów każdej doby. Zwiększy się też ruch na Warszawie Gdańskiej.
- Około 60 pociągów będzie skierowanych układem podmiejskim czyli przez stację Warszawa Śródmieście - poinformował Grȕnke.
Zaznaczył, że dzięki remontowi, od nowego grudniowego rozkładu, zwiększy się liczba pociągów, które mogą przejeżdżać przez Warszawę Centralną. - W godzinę Centralna będzie mogła obsłużyć 32 pociągi - dodał.
Prace na Dworcu Centralnym w Warszawie. "Nie możemy przyśpieszyć"
Zastępca dyrektora biura eksploatacji i obsługi pasażerskiej Barbara Boczkowska przekazała, że już od 15 września kolejarze informują pasażerów o planowanych pracach na Warszawie Centralnej. Zostały też umieszczone na stronie i w aplikacji Portal Pasażera dla wszystkich stacji w Warszawie. Rozpoczyna się też akcja rozwieszania plakatów w aglomeracji warszawskiej, a także na wszystkich dużych stacjach w Polsce. A od początku listopada uruchomione zostaną komunikaty głosowe na tych stacjach.
Dyrektor zakładu linii kolejowych w Warszawie Zygmunt Mikołajewski poinformował, że podczas remontu wymieniony zostanie system sterowania ruchem na komputerowy, a także przeniesione zostanie sterowanie ruchem kolejowym z Dworca Centralnego na Zachodni.
Wymieniony zostanie rozjazd kolejowy, zwiększony zostanie też jego łuk, co pozwoli na zoptymalizowanie prędkości pociągów.
- Nie możemy przyśpieszyć tych robót, bo decyduje o tym środowisko pracy, tunel średnicowy i skrajnia - powiedział. Wyjaśnił, że specyfika tego miejsca jest taka, że trzeba pewne rzeczy wywieźć, żeby można było coś wwieźć.
Przekazał, że 15 nocy wcześniej będą występowały nocne zamknięcia torowe, które mogą występować jeszcze po otwarciu stacji.
Koleje Mazowieckie poinformowały, że w tym terminie część tras pociągów KM zostanie skrócona lub będzie kursować w zmienionych godzinach. "Pociągi lotniskowe będą kursowały w relacji Modlin - Warszawa Wschodnia. Wybrane pociągi skończą bieg na stacji Warszawa Główna lub Warszawa Wschodnia" - dodały.
Organizatorzy Marszu Niepodległości o "skandalicznej zagrywce władz".
Dworzec Centralny będzie niedostępny dla pasażerów także 11 listopada, czyli w dniu Narodowego Święta Niepodległości. Środowiska narodowe, które tego dnia organizują w rządzonej przez Koalicję Obywatelską stolicy marsz, są oburzeni. "Skandaliczna zagrywka władz! Dworzec Warszawa Centralna ma być zamknięty w terminie, kiedy dziesiątki tysięcy Polaków z całego kraju przybywa na Marsz Niepodległości! To nie jest przypadek! To nie jest "remont"! To jest celowe działanie władz, wymierzone prosto w serca patriotów!" - czytamy we wpisie na platformie X.
Do zarzutów o celowe utrudnianie życia uczestnikom marszu odniósł się Adam Szłapka. - Jako żywo, inwestycje realizowane przez PKP muszą być realizowane zgodnie z planem. I nie będziemy poddawać się presji czy szantażowi niektórych środowisk, które będą chciały to wykorzystywać czysto politycznie. Tak, że to też spokojnie możemy zaliczyć do dezinformacji - stwierdził rzecznik prasowy rządu i sekretarz stanu w KPRM cytowany przez Onet.
Sprawę na łamach Onetu skomentowało również PKP. - Jakiekolwiek prace realizowane na liniach kolejowych są tak planowane, aby w jak najmniejszym stopniu ograniczały ruch pociągów. Budowa czterech rozjazdów, sieci trakcyjnej i urządzeń sterowania ruchem kolejowym na stacji Warszawa Centralna nie jest możliwa przy utrzymanym ruchu pociągów. Realizacja robót musiała zostać zaplanowana w taki sposób, aby w jak najmniejszym stopniu ograniczyć dojazdy - przekazał Karol Jakubowski z Zespołu Prasowego PKP PLK.
Posłuchaj:
Źródło: PAP/Onet