Warszawa opieszale reaguje na dziki w mieście? Jest zgłoszenie do prokuratury
Dziki opanowały Warszawę. W środę w ratuszu odbyło się pierwsze spotkanie zespołu, który został specjalnie powołany w tej sprawie. Konkretów na razie brak - specjaliści czekają na raport.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co władze Warszawy robią w sprawie dzików w mieście?
- Jakie plany ma zespół ds. dzikich zwierząt?
Mieszkańcy stolicy zgłaszają coraz więcej przypadków ataków dzików na ludzi. Warszawski ratusz zlecił badania, jednak - jak donosi reporter TOK FM Błażej Kulesza - wstępne wyniki będą znane pod koniec września, a dokładny raport poznamy dopiero w listopadzie.
Jak na razie nie wiadomo nawet, ile dokładnie jest dzików w Warszawie. Magdalena Młochowska, wiceprezydentka Warszawy, w rozmowie z Błażejem Kuleszą wskazała, że w zeszłym roku populacja dzików w mieście liczyła ok. 3 tys. osobników. Badanie zostało powtórzone i ratusz czeka na ostateczne wyniki.
Wiadomo jednak, że liczba dzików w Warszawie z roku na rok sukcesywnie rośnie. - Pierwsza decyzja odstrzałowa, jaką podpisałam, była na 25 osobników. Teraz podpisuję decyzje na 500 osobników - mówiła wiceprezydentka Młochowska.
Warszawski zespół ds. dzikich zwierząt
Zespół ds. dzikich zwierząt został złożony z 50 naukowców i samorządowców. Jak na razie zespół podzielono na kilka grup, a wszyscy czekają na pierwsze wyniki badań. - Nie ma szybkich, prostych metod i tego problemu z dnia na dzień niestety nie rozwiążemy - tłumaczyła Sandra Spinkiewicz, radna Koalicji Obywatelskiej i przedstawicielka zespołu.
Tymczasem sprawa niedopełnienia obowiązków przez władze miasta w związku z atakami dzików w mieście trafiła już do prokuratury.
Źródło: TOK FM