Afera Zondacrypto. Roman Ż. zatrzymany. "Zabezpieczono wartościowe przedmioty oraz dokumentację"
Kolejne zatrzymanie ws. afery Zondacrypto. W sobotę policjanci zatrzymali na terenie województwa śląskiego Romana Ż. Prokuratura Krajowa poinformowała, że do zatrzymania mężczyzny doszło w związku z obawą ucieczki. Jak przekazał min. Waldemar Żurek, "przeprowadzono przeszukania, a także zabezpieczono wartościowe przedmioty oraz dokumentację", która dotyczy działalności firmy Zondacrypto.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego zatrzymano Romana Ż.?
- Jakie działania zaplanowała prokuratura w związku z zatrzymaniem mężczyzny?
- Czego dotyczy śledztwo ws. Zondacrypto?
Do zatrzymania Romana Ż. doszło w sobotę 5 września. Jak powiedziało PAP źródło zbliżone do resortu sprawiedliwości, Roman Ż. to były wspólnik Sylwestra Suszka, zaginionego założyciela giełdy kryptowalut BitBay, czyli poprzedniczki Zondacrypto.
"Dzisiaj w godzinach popołudniowych na polecenie Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Katowicach policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i Policja Śląska do śledztwa dotyczącego działalności Zondacrypto zatrzymali na terenie woj. śląskiego Romana Ż.” - przekazano w komunikacie policji.
"Przeprowadzono przeszukania, a także zabezpieczono wartościowe przedmioty oraz dokumentację dotyczącą działalności ZondaCrypto" - poinformował minister sprawiedliwości - prokurator generalny Waldemar Żurek.
Kolejne zatrzymanie ws. Zondacrypto
Rzeczniczka prasowa prokuratora generalnego prok. Anna Adamiak przekazała w komunikacie, że do zatrzymania Romana Ż. doszło w związku z uzasadnioną obawą ucieczki.
W sobotę szef KPRM Jan Grabiec w rozmowie z TVN24 powiedział, że trwa intensywne śledztwo ws. Zondacrypto, a kolejne informacje "to kwestia godzin i najbliższych dni". - Poskładanie tych wszystkich elementów, również w oparciu o oficjalne dane prokuratury, będzie możliwe w najbliższych dniach - dodał Grabiec.
Śledztwo ws. Zondacrypto zostało wszczęte przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach w kwietniu pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie. W sierpniu śledztwo ws. Zondacrypto połączono ze śledztwem ws. zaginięcia Sylwestra Suszka, które prowadzi delegatura Prokuratury Krajowej w Katowicach.
Sylwester Suszek zaginął w marcu 2022 r. Ostatni raz był widziany na stacji paliw należącej do Mariana W. ps. "Maniek".
Następcą Suszka został Przemysław Kral - obecnie kluczowa postać w śledztwie dot. upadku giełdy kryptowalut. Pod koniec sierpnia media podały, że Kral współpracuje z prokuraturą, chcąc uzyskać statusu tzw. małego świadka koronnego (osoba mająca ten status może skorzystać z nadzwyczajnego złagodzenia kary za przestępstwa popełnione wraz z innymi, pod warunkiem współpracy z organami ścigania). Biznesmena w śledztwie reprezentują adwokaci Roman Giertych i Jacek Dubois. Jak przekazał Giertych, w trakcie czynności procesowych Kral przedłożył do dyspozycji prokuratury majątek do zaspokojenia roszczeń pokrzywdzonych.
W ramach śledztwa zatrzymano i aresztowano prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza. Przedstawiono mu zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokajania grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych osób w związku z grożącą giełdzie kryptowalut niewypłacalnością. Nie przyznał się do winy.
W środę policja zatrzymała trzy kolejne osoby w ramach śledztwa, które usłyszały zarzuty, a w piątek zostały aresztowane. Do delegatury Prokuratury Krajowej w Katowicach został doprowadzony inwestor giełdowy Rafał Z. Według mediów miał on związki z zaginionym Sylwestrem Suszkiem i jego giełdą. Dwie inne osoby to Jaromira W. i Anna P. Pierwsza to była żona Mariana W. ps. "Maniek", głównego podejrzanego w sprawie zaginięcia Suszka. Druga to jego bliska współpracowniczka.
Źróło: PAP, X, TOK FM