,
Obserwuj
Mazowieckie

"Cios w twarz" ratownika medycznego w Warszawie. Agresywny 62-latek usłyszał zarzut

zsz
2 min. czytania
29.01.2025 09:43
62-letni mężczyzna, który zaatakował ratownika medycznego oczekując na przyjęcie na SOR w szpitalu przy ul. Lindleya usłyszał zarzut znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego - poinformowała w środę asp. Małgorzata Gębczyńska z komendy rejonowej policji na Ochocie.
|
|
fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.pl
  • W poniedziałek wieczorem na warszawskiej Ochocie doszło do ataku 62-letniego pijanego pacjenta na ratownika medycznego.
  • "Pacjent się po prostu obudził i zorientował, że jest w ambulansie. Zaczął kopać w drzwi, chciał z tego ambulansu wyjść. Ratownik próbował go uspokoić i wtedy padł cios w twarz" - relacjonował rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego "Meditrans" SPZOZ w Warszawie Piotr Owczarski;
  • Agresor został zatrzymany przez policję i usłyszał zarzut znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego.

Jak informował rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego "Meditrans" SPZOZ w Warszawie Piotr Owczarski, w poniedziałek wieczorem zespół ratownictwa medycznego przyjechał razem z policją do mężczyzny na ulicy, który był pod wpływem alkoholu. "Mężczyzna został przetransportowany na pokład karetki i w asyście policjantów przewieziony na SOR do Szpitala Klinicznego im. Dzieciątka Jezus na ul. Lindleya" - dodał.

62-latek zaatakował ratownika medycznego. Usłyszał zarzut

Powiedział, że mężczyzna w ambulansie zasnął, więc ratownicy nie kazali czekać policjantom. "Oczekiwanie na przyjęcie na SOR trwało półtorej godziny. Po tym czasie pacjent się po prostu obudził i zorientował, że jest w ambulansie. Zaczął kopać w drzwi, chciał z tego ambulansu wyjść. Ratownik próbował go uspokoić i wtedy padł cios w twarz" - poinformował Owczarski.

Odsłania kulisy pracy ratownika. 'Często słyszymy: 'Rozlicz się z tobą, z twoją rodziną''

Ponadto, mężczyzna używał wobec funkcjonariuszy słów powszechnie uznawanych za obelżywe i wulgarne.

- Policjanci zatrzymali 62-latka w związku z naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego i wykonali z nim niezbędne czynności w tym zbadali stan trzeźwości mężczyzny. Badanie na zawartość alkoholu wykazało, że mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu - przekazała asp. Małgorzata Gębczyńska z komendy rejonowej policji na Ochocie.

Mężczyzna noc spędził w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych.

- Następnego dnia dochodzeniowcy zgromadzili niezbędny materiał dowodowy. Po czynnościach 62-latek usłyszał zarzut znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego - podała w środę asp. Małgorzata Gębczyńska.

Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Ochota w Warszawie.

Posłuchaj: