,
Obserwuj
Mazowieckie

Ksiądz usłyszał zarzut zabójstwa. Jest oświadczenie arcybiskupa Galbasa

PAP
2 min. czytania
26.07.2025 07:49
Jestem przybity i zdruzgotany wiadomością, że jeden z moich księży brutalnie zamordował człowieka ubogiego i bezdomnego - napisał w piątek metropolita warszawski abp Adrian Galbas w związku z ustaleniami prokuratury w Radomiu.
|
|
fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

Ksiądz usłyszał zarzut zabójstwa. Jest oświadczenie arcybiskupa Galbasa

60-letni proboszcz z gminy Tarczyn (woj. mazowieckie) usłyszał zarzut zabójstwa 68-letniego znajomego, którego podpalone ciało znaleziono na drodze w powiecie grójeckim.

"Siostry i Bracia, nie mam dziś dla Was słów pocieszenia, a tym bardziej wyjaśnienia czy wytłumaczenia. Jestem przybity i zdruzgotany wiadomością, że jeden z moich księży brutalnie zamordował człowieka - ubogiego i bezdomnego. Nie mam odpowiedzi na żadne pytanie zaczynające się od słowa: 'dlaczego?'" - napisał abp Galbas.

Zaznaczył, że archidiecezja warszawska będzie w pełni współpracowała z organami ścigania. Dodał, że zostaną również podjęte wszystkie "konieczne procedury kanoniczne".

Abp Galbas podkreślił, że jako biskup Kościoła w Warszawie czuje się moralnie odpowiedzialny za wszystko, co się w tym Kościele dzieje - zarówno dobrego, jak i złego. "Także za tę okropną zbrodnię. Przepraszam Was" - napisał metropolita warszawski.

Płonący mężczyzna na drodze, obok kanister i siekiera. Policja zatrzymała księdza

Ksiądz usłyszał zarzut zabójstwa. Prokuratura ujawniła motyw

Abp Galbas zwrócił się z prośbą do wszystkich księży archidiecezji warszawskiej, aby podjęli osobistą pokutę i modlitwę ekspiacyjną. Zapowiedział, że w niedzielę modlitwa ekspiacyjna odbędzie się po każdej mszy świętej w całej archidiecezji.

"Krew zamordowanego brata woła do Boga. My błagajmy Boga o przebaczenie - i błagajmy o przebaczenie ludzi. Ja sam o to błagam" - napisał. Wezwał do modlitwy za zamordowanego i jego najbliższych.

Śledczy zamierzają zmienić zarzut 60-letniemu proboszczowi z gminy Tarczyn z zarzutu zabójstwa na zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Między mężczyznami miało dojść do sprzeczki w trakcie jazdy samochodem. Kiedy sprzeczka eskalowała, duchowny miał wyjąć siekierę i uderzyć nią w głowę znajomego. Następnie miał go podpalić, gdy ten jeszcze żył, i odjechać. W tle zbrodni jest umowa darowizny nieruchomości, którą zamordowany uczynił wcześniej na rzecz księdza. Według śledczych podejrzany przyznał się do winy.