Wyjątkowy skarb przeleżał na dnie Wisły setki lat. To fragment królewskiej rezydencji
Z Wisły wydobyto kolejne fragmenty detali kamiennych z XVII-wiecznej rezydencji królewskiej Villa Regia - poinformował w piątek Wydział Prasowy Urzędu m.st. Warszawy. Znaleziska pochodzą z transportu łupów, który w 1656 roku został zatopiony przez wojska szwedzkie podczas potopu.
Wśród odzyskanych elementów szczególne znaczenie mają dwa. To ważący ponad 200 kg fragment łuku arkady, idealnie pasujący do rekonstrukcji zewnętrznej klatki schodowej Pałacu Kazimierzowskiego. Jej elementy będą prezentowane na wystawie stałej Muzeum Historii Polski. Równie cenny jest fragment kapitelu, który dostarczy nowych danych do rekonstrukcji Villa Regia. Wszystkie fragmenty zostały przekazane do zbiorów Muzeum Historii Polski, gdzie przejdą konserwację i dalsze badania.
Kolejny fragment Villa Regia wyłowiony z Wisły
Podobne odkrycie miało już miejsce w październiku 2011 roku, gdy z dna Wisły wydobyto pierwszy element dekoracji Villa Regia. Jak podają badacze, wraz z innymi fragmentami został on najpierw zrabowany, a następnie porzucony i zatopiony w Wiśle przez Szwedów pod koniec sierpnia 1656 roku. Zdaniem ekspertów jest to część bocznej elewacji loggii, prawdopodobnie wzniesionej z okazji ślubu Władysława IV Wazy i Cecylii Renaty Habsburżanki w 1637 roku. Dekoracja zdobiona była tarczą z herbem Snopek królewskiej dynastii Wazów, zwieńczoną koroną zamkniętą i wijącymi się szarfami. Naukowcy podkreślają, że to odkrycie ma bezcenne znaczenie dla historii Polski, ponieważ stanowi fragment utraconego ponad 350 lat temu dziedzictwa Rzeczypospolitej Obojga Narodów.
Akcja prowadzona była pod kierunkiem prof. Huberta Kowalskiego z Uniwersytetu Warszawskiego, przy wsparciu miasta stołecznego Warszawy.
Posłuchaj:
Źródła: Wydział Prasowy Urzędu m.st. Warszawy/Katarzyna Rogowska - tokfm.pl