Biały jeleń w lasach pod Olesnem. "35 lat pracuję i pierwszy raz widzę coś takiego" [NAGRANIE]
- Pierwszy raz w życiu spotkałem jelenia szlachetnego o białym umaszczeniu, a w lasach pracuję od 35 lat - przyznaje Dariusz Kowalczyk, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Olesno. Pierwszą reakcją, jak dodaje, było niedowierzanie. Kowalczyk natknął się na jelenia - albinosa, jadąc z kolegą leśną drogą. Początkowo podejrzewali, że może być to daniel, na przykład uciekinier z którejś hodowli, gdzie daniele o białym umaszczeniu czasem można spotkać. - Gdy wstał i majestatycznym krokiem się oddalił, nie mieliśmy już żadnych wątpliwości, że to jeleń szlachetny - podkreśla Kowalczyk.
Zwraca uwagę, że wśród jeleniowatych zdarzają się tego typu przypadki bielactwa. Jednak najczęściej wśród saren lub wspomnianych już danieli. - Taki jeleń to jak los wygrany na loterii - ekscytuje się nasz rozmówca.
Wiek spotkanego w rejonie Olesna osobnika leśnicy szacują na około 6 lat. Jest to - jak mówią - byk w sile wieku. Zapowiadają też, że w ciągu kilku tygodni stanie się prawdopodobnie jeszcze piękniejszy i bardziej dostojny. - Gdy będzie miał poroże w pełni wykształcone, ale nadal porośnięte skórą, czyli będzie - jak mówimy - w scypule. Ta warstwa pokrywająca poroże będzie także koloru białego. To naprawdę zrobi wrażenie. I to takie, że szok - mówi leśnik.
Najpierw niedowierzanie
O białym jeleniu chodziły już słuchy w poprzednim tygodniu, w sąsiednim Nadleśnictwie Lubliniec. Prawdopodobnie był to ten sam osobnik. W innej części kraju śnieżnobiały jeleń widziany był ostatnio w Nadleśnictwie Leżajsk. - Można powiedzieć, że wcześniej widywaliśmy takie tylko w książkach - uśmiecha się Kowalczyk.
Zachęca też spacerowiczów do odwiedzania oleskich lasów i rozglądania się za albinosem. Skoro wiadomo, że tu bywa, jego spotkanie jest całkiem prawdopodobne. - Jeśli pójdzie się do lasu pobyć z przyrodą, to na coś ciekawego zawsze można się natknąć. Takie widzę przesłanie w tej historii - podsumowuje rzecznik Nadleśnictwa Olesno.