,
Obserwuj
Opolskie

Nieprawidłowości w liczeniu głosów. Zarzuty dla dwóch członków komisji na Opolszczyźnie

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl, PAP
2 min. czytania
10.10.2025 10:57

Zarzuty nadużycia oraz niedopełnienia obowiązków w trakcie obliczania głosów w II turze wyborów prezydenckich usłyszało w Prokuraturze Okręgowej w Opolu dwoje członków komisji wyborczych z Olesna i Strzelec Opolskich. W dokumentacji głosy oddane na jednego kandydata przypisano drugiemu

fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
  • Zarzuty postawiono przewodniczącej komisji w Oleśnie oraz zastępcy przewodniczącego komisji w Strzelcach Opolskich, którzy mieli błędnie przypisać głosy jednego kandydata drugiemu;
  • Oboje przyznali się do pomyłki, a prokuratura prowadzi szerzej zakrojone śledztwo obejmujące ponad 30 komisji w woj. opolskim i dolnośląskim;
  • Za nadużycie przy obliczaniu głosów lub przekroczenie uprawnień funkcjonariuszom publicznym grozi do 3 lat więzienia.

Prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Opolu śledztwo dotyczy nadużyć w trakcie liczenia głosów w drugiej turze wyborów prezydenckich, które stwierdzono w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 3 w Oleśnie i Obwodowej Komisji Wyborczej nr 9 w Strzelcach Opolskich
Jak poinformował w piątek rzecznik opolskiej prokuratury prok. Stanisław Bar, zarzut nadużycia przy obliczaniu głosów oraz niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego  usłyszeli przewodnicząca Obwodowej Komisji Wyborczej nr 3 w Oleśnie oraz zastępca przewodniczącego Obwodowej Komisji Wyborczej nr 9 w Strzelcach Opolskich. Podejrzani potwierdzili ustalenia śledczych, tłumacząc się pomyłką.

Redakcja poleca

Śledztwo ws. liczenia głosów w wyborach prezydenckich

Śledztwo objęło działalność ponad trzydziestu kolejnych obwodowych komisji wyborczych z terenu woj. opolskiego i dolnośląskiego. Kierowane do Prokuratury Okręgowej w Opolu zawiadomienia opierały się na opracowaniach naukowców, które wskazywały na tzw. anomalie wyborcze tj. sytuacje, w których wynik z II tury wyborczej nie korelował z wynikiem z I tury.
Za występek przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego będącego działaniem na szkodę interesu publicznego i prywatnego grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności; występek nadużycia przy obliczaniu głosów zagrożony jest taką samą karą - podała prokuratura. 

Posłuchaj:

Źródło: PAP