,
Obserwuj
Opolskie

"Coś toczy się przez Odrę i wszyscy to odczuwamy". O katastrofie ekologicznej w stuletnim parku na wyspie

4 min. czytania
24.04.2023 09:00
Rusza Festiwal Wyspy Bolko w Opolu. W ramach wydarzenia przez kilka miesięcy odbywać się będą działania artystyczne i ekologiczne, które będą okazją do poznania historii wyspy i do dyskusji o stanie przyrody, a rozmawiać - jak mówią organizatorzy - jest o czym. - Odra słono płaci za nasze czyny - podkreślają.
|
|
fot. Jagoda Gorol / Agencja Wyborcza.pl

- Opole topograficznie składa się z miejsc wyznaczonych przez Odrę, również takich jak wyspa Pasieka czy wyspa Bolko, która jest największym parkiem miejskim w Opolu. Odra jest bardzo ważna dla naszego miasta, oczywiście ze względów historycznych, ale także współcześnie, a Bolko jest miejscem, gdzie od dziesięcioleci opolanie mogą autentycznie odpocząć - mówi nam Agnieszka Dela-Kropiowska, kuratorka z Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu, organizującej Festiwal Wyspy Bolko.

Bolko to teren zielony wyznaczony przez Odrę, kanał Ulgi oraz pozostałość kanału Wińskiego (w rzeczywistości miejsce to nie jest prawdziwą wyspą). Jest popularnym wśród opolan miejscem rekreacji i - jak przekonują twórcy festiwalu - miejscem, w którym bardzo wyraźnie uwidacznia się problematyka zmian klimatycznych i dynamika ludzkich potrzeb. Chodzi zarówno o kwestie umierania rzecznych ekosystemów, hałas i zanieczyszczenie światłem, jak i o potrzebę odpoczynku i kontaktu z przyrodą. Dlatego rozpoczynający się w Opolu - we wtorek - festiwal ma łączyć działania artystyczne i ekologiczne, a ważnym tematem będzie Odra, w tym zeszłoroczna katastrofa ekologiczna, do której doszło na rzece.

- Zaczynamy festiwal 25 kwietnia spacerem przez wyspę ukazującym historię i przyrodę wyspy Bolko. W kolejnych dniach rodzinnie będzie można wziąć udział w warsztatach, które mają pokazać, że Odra to żywy organizm, a nie betonowy rów, w którym płynie woda. Zwrócimy uwagę na bogactwo całego ekosystemu i zagrożenia, jakie niesie za sobą regulacja rzek. W kolejnych tygodniach będziemy rozmawiać z ekologami na temat wody i tego, w jaki sposób my - jako zwykli mieszkańcy - możemy pomóc rzece - opowiada kuratorka.

Odra słono płaci za nasze czyny

Ważnym wydarzeniem będzie możliwość włączenia się w Marsz dla Odry, który w czwartek (20 kwietnia) wystartował z czeskiej miejscowości Lubomer pod Strážnou - miejsca, gdzie rzeka ma swoje źródło. Uczestnicy i uczestniczki będą iść wzdłuż Odry przez ponad 40 dni - aż do jej ujścia w Zatoce Szczecińskiej. Chcą zwrócić uwagę na możliwość nadania Odrze osobowości prawnej. Do Opola mają dotrzeć 29 kwietnia. - Chcemy tego dnia wspólnie maszerować z ekologami, z mieszkańcami i mieszkankami Opola. Wcześniej przygotujemy w galerii artystycznej transparenty, na których opolanki i opolanie - niezależnie od wieku - będą mogli wyrazić swoje emocje w stosunku do rzeki, pokazać, czym jest dla nich Odra i później wspólnie iść w takim pokojowym spacerze wzdłuż brzegów Odry - zapowiada Agnieszka Dela-Kropiowska.

W maju opolanie będą mogli również wysłuchać naukowych wyjaśnień dotyczących tego, co spotkało Odrę w 2022 roku. - Katastrofie ekologicznej towarzyszył niezwykły szum medialny, było wiele politycznych gestów i zapowiedzi rozliczeń. Wydaje nam się, że wtedy umknęło to, by spróbować zdefiniować, co tak naprawdę zdarzyło się w naszej rzece - mówi kuratorka festiwalu. Stąd zaplanowany na 11 maja wykład dra Grzegorza Olosia z Uniwersytetu Opolskiego pt. 'Odra słono płaci za nasze czyny'. - Oczywiście tytuł jest nieco przewrotny. Ma z jednej strony znaczenie przenośne, ale jest też wprost wskazaniem problemu zasolenia, który wystąpił na rzece rok temu i - jak już teraz słyszymy od naukowców - najprawdopodobniej powtórzy się w tym roku - dodaje nasza rozmówczyni.

Jako mieszkanka Opola Agnieszka Dela-Kropiowska przyznaje, że widzi zmianę, która zaszła na rzece w ostatnich latach. Wskazuje, że jeszcze kilka lat temu w Opolu, całkiem blisko śródmieścia, pomiędzy parkiem na wyspie Bolko, a wyspą Pasieką, widywane były bobry. - Od około dwóch lat widać zmianę. Nie widzę bobrów, mniej jest ptaków i zieleni, która wcześniej była charakterystyczna dla brzegów Odry. Coś toczy się przez Odrę i wszyscy to odczuwamy, choć może nie tak wyraźnie, jak mogą nam to opisać naukowcy, którzy badają stan wody i jej zasolenie. Dlatego też chcemy dowiedzieć się jak najwięcej o tych źródłach zagrożenia - mówi kuratorka z GSW.

Plany na lato

Piękny park na opolskiej wyspie Bolko oddany został do użytku w 1913 roku jako odpowiedź na brak miejsca rekreacji w rozrastającym się, przemysłowym Opolu początku XX wieku. Został zaprojektowany przez miejskiego ogrodnika Andreasa Ulbricha w stylu ogrodu angielskiego. - Tak naprawdę dopiero teraz, w XXI wieku, widzimy efekty działań tego ogrodnika z początku XX wieku. Gdy drzewa urosły, w pełnej okazałości możemy podziwiać piękne osie widokowe z kaskadami zieleni i w pełni doświadczyć tego, co planowano przed wojną na wyspie Bolko - mówi Agnieszka Dela-Kropiowska.

Od czerwca Festiwal Wyspy Bolko skupi się już bardziej wokół działań artystycznych. - Udało nam się zaangażować do naszego festiwalu Wydział Sztuki Uniwersytetu Opolskiego. Artyści i artystki już teraz pracują nad projektami zaangażowanymi społecznie i ekologicznie. Pojawi się wątek tego, jak bardzo nie potrafimy odpoczywać w XXI wieku, jak staramy się to robić, ale nie do końca nam się to udaje - opowiada kuratorka. Jak dodaje, około 50 osób pracuje nad projektami artystycznymi, które połączone będą w wystawę. Jej otwarcie, w formie m.in. zestawu projektów audiowizualnych na wyspie Bolko i w innych punktach miasta, odbędzie się 23 czerwca. - Latem zaplanowaliśmy również wystawę artystki związanej z Opolem, Aleksandry Kaczanowskiej, która przygotuje projekt o zielonych płucach Opola. Stworzymy również rodzaj wielokanałowej prezentacji, którą zamkniemy nasz festiwal pod koniec września. Projekt wideo przygotowuje Paulina Ptaszyńska, artystka związana z Uniwersytetem Opolskim, która w swojej twórczości zajmuje się analizą różnych procesów meteorologicznych - zapowiada kuratorka. Kalendarz wielu wydarzeń dopiero się kształtuje.

Festiwal Wyspy Bolko to trzeci w cyklu festiwali poświęconych opolskim dzielnicom, organizowanych przez Galerię Sztuki Współczesnej w Opolu. Pierwszym, w 2021 roku, był Festiwal Placu Teatralnego. W zeszłym roku Galeria Sztuki Współczesnej tego typu wydarzenie zorganizowała również na Wyspie Pasiece.