,
Obserwuj
Opolskie

Marsz Równości w Opolu po raz pierwszy z takim wsparciem władz. "Idziemy za lepszy czas"

4 min. czytania
07.07.2023 09:22
Marsz Równości organizowany przez Tęczowe Opole w sobotę przejdzie ulicami miasta po raz piąty, ale po raz pierwszy przy tak wyraźnym wsparciu władz samorządowych. Nad wejściem do opolskiego ratusza zawiśnie tęczowa flaga. Jest też honorowy patronat prezydenta Opola i marszałka województwa. Z badań wynika, że trzy czwarte osób LGBT+ chciałoby wyjechać z województwa opolskiego, a jakiejś formy dyskryminacji lub przemocy doświadczyli wszyscy.
|
|
fot. Piotr Zapotoczny / Agencja Wyborcza.pl

- Będziemy się dobrze bawić, ale Marsz Równości to nie jest oczywiście wyłącznie zabawa i celebracja. To również protest - mówi nam Maciej Kryszka, rzecznik stowarzyszenia Tęczowe Opole. I wymienia najważniejsze postulaty maszerujących. Od czasu pierwszego marszu są one niemal niezmienne.

- W pierwszej kolejności dotyczą tego, aby zmienić Kodeks karny i skutecznie chronić przed dyskryminacją i przemocą osoby ze społeczności LGBT+. Kolejna sprawa to wprowadzenie małżeństw dla par osób tej samej płci z możliwością adopcji dzieci oraz wprowadzenie związków partnerskich. Trzeci z naszych podstawowych postulatów to wprowadzenie ułatwień w tranzycji - zarówno prawnej jak i medycznej - dla osób transpłciowych - mówi rzecznik Tęczowego Opola.

Stowarzyszenie od zeszłego roku maszeruje także pod hasłami dotyczącymi integracji uchodźców. - Chodzi o to, by przyjmować wszystkich, którzy uciekają przed prześladowaniem do Polski. Stoimy oczywiście po stronie Ukrainy, bo - jak w wielu miastach w Polsce - również w Opolu Ukraińców jest sporo - dodaje.

Wydarzenie w tym roku odbywa się przy wyraźnym wsparciu lokalnego samorządu - zarówno na poziomie miejskim, jak i wojewódzkim. Honorowym patronatem Marsz Równości objął zarówno prezydent Opola, jak i - po raz pierwszy - marszałek województwa opolskiego. Jak przyznaje nasz rozmówca, współpraca Tęczowego Opola z urzędem miasta trwa od lat, ale tęczowa flaga na opolskim ratuszu zawiśnie po raz pierwszy. - To wsparcie symboliczne, ale o tyle istotne, że samorządowcy w końcu mówią jednym głosem do naszej społeczności: 'widzimy was, to jest też wasze miejsce'. Cieszy nas to wsparcie - mówi Maciej Kryszka.

Jak słyszymy w urzędzie miasta - prezydent Opola od kilku lat wspiera Marsz Równości, udzielając także honorowego patronatu. A w tym roku faktycznie zdecydowano, by to wsparcie zaakcentować jeszcze mocniej. - W ten sam sposób - wywieszając flagę - wspieraliśmy w przeszłości na przykład opozycję demokratyczną na Białorusi czy Ukraińców broniących się przed rosyjską agresją. To jest ważny symbol i dowód dużego wsparcia ze strony miasta - czy to w tamtych sytuacjach, czy teraz - wobec osób, które organizują Marsz Równości, wobec społeczności LGBT+ - mówi nam Adam Leszczyński, rzecznik urzędu miasta Opola.

Chcą stąd wyjechać

Tego, jak trudna jest w regionie sytuacja osób LGBT+ , dowodzi między innymi raport zrealizowany w ramach projektu 'Aktywizm to jest TO', w programie finansowanym przez Islandię, Lichtenstein i Norwegię w ramach funduszy EOG. Wiosną Tęczowe Opole prezentowało jego wyniki. - Uderzające były w nim między innymi wskaźniki dotyczące migracji. Trzy czwarte osób LGBT+ chciałoby stąd wyjechać - wskazuje rzecznik stowarzyszenia.

Bo choć województwo opolskie charakteryzuje się ogólnie wysoką liczbą migracji w odniesieniu do liczby mieszkańców, to wśród badanych osób LGBT+, aż 75 proc. zadeklarowało, że chce opuścić województwo opolskie. Więcej z nich chce wyjechać z Polski (ponad 40 proc.), niż po prostu przenieść się do innego województwa (ponad 35 proc.). W przypadku emigracji z kraju, jest to ponad trzy razy więcej niż średnia krajowa (12 proc.) wynikająca z badania Kampanii Przeciw Homofobii. Głównymi powodami stojącymi za wyjazdem w inny region Polski jest praca i sytuacja ekonomiczna. 'Jednak w przypadku wyjazdu z kraju dominowało niezadowolenie z sytuacji politycznej, która jest otwarcie wroga wobec społeczności LGBTQIA+' - czytamy w raporcie.

'Nie jestem ideologią'

- W zasadzie wszystkie osoby biorące udział w badaniu przyznały, że doświadczyły kiedyś jakiejś formy dyskryminacji lub przemocy. Od nienawistnych napisów po zaczepki uliczne z powodu np. tęczowego elementu ubioru. To też jest ewidentnie problem - mówi rzecznik Tęczowego Opola.

Wyniki raportu wskazują też na to, że połowa badanych osób w ostatnich dwóch latach doświadczyła dyskryminacji motywowanej uprzedzeniami wobec orientacji seksualnej lub tożsamości płciowej. Obrażanie, poniżanie, ośmieszanie i negatywne komentarze to doświadczenie aż 96 proc. badanych, którzy zgłosili doświadczenie dyskryminacji. Osoby te powszechnie spotykają się również z obraźliwymi hasłami i wyśmiewaniem w przestrzeni publicznej (75 proc. wskazań).

Co najmniej jedna osoba z mojej uczelni będąca na wysokim stanowisku używa stwierdzeń 'ideologia LGBT'. Nie jestem ideologią. Jestem człowiekiem. Ideologia by nie cierpiała z powodu dyskryminacji. Ja już tak - to jeden z przykładów przytaczanych w raporcie wypowiedzi osób ze społeczności LGBT+, które wzięły udział w badaniu. 'Najdotkliwiej pamiętam wizyty u psychiatrów, którzy operowali przestarzałymi terminami, pokpiwali z mojej orientacji i tożsamości płciowej, negowali moje traumy' - napisał ktoś inny.

Przemoc fizyczna pojawiała się w odpowiedziach badanych znacznie rzadziej niż słowna czy psychologiczna, ale jakiejkolwiek formy przemocy związanej z fizycznością doświadczyło aż 60 proc. pytanych osób. Około jedna trzecia doświadczyła plucia lub potrącania, szarpania, kopania.

Nie tylko marsz

W sobotę (8 lipca), kilka godzin przed początkiem marszu, na placu Jana Pawła II w Opolu zacznie działać Miasteczko Równości. Od godziny 11 na miejscu obecne będą organizacje pozarządowe, działać będą punkty konsultacyjne czy punkt bezpłatnego testowania na HIV i kiłę. W ramach przygotowania do marszu odbywać się będzie malowanie twarzy, dostępna też będzie strefa chill i fotobudka.

O 14 rozpoczną się przemówienia, po których uczestnicy Marszu Równości wyruszą ponad 3,5-kilometrową trasą wokół centrum Opola i Starego Miasta. Hasło piątego Marszu Równości w Opolu to 'Idziemy za lepszy czas'.