,
Obserwuj
Opolskie

Praca marzeń w Opolu. Skala zgłoszeń przerosła ich oczekiwania

2 min. czytania
17.04.2024 06:56
Urząd miasta Opola zasypany został aplikacjami nadesłanymi w odpowiedzi na ogłoszenie o poszukwianiu osoby, która miałaby - na koszt miasta - przetestować atrakcje turystyczne. Chętni są z całej Polski, a także z Austrii i Holandii. Wpłynęło prawie tysiąc zgłoszeń.
|
|
fot. Roman Rogalski / Agencja Wyborcza.pl

- Osoba, która zostanie wybrana, przyjedzie do Opola w wybranym przez siebie terminie i przez cały weekend - od piątku do niedzieli - będzie zwiedzać Opole razem z przewodnikiem i poznawać atrakcje naszego miasta. Za noclegi, wyżywienie i pełną ofertę turystyczną płaci urząd miasta - wyjaśnia Aleksandra Śmierzyńska z wydziału promocji opolskiego ratusza. Początkowo oferta przedstawiona jako "Praca marzeń" miała być prima aprilisowym żartem, bo nie ma tu mowy o faktycznym zatrudnieniu. Zgłoszenia na "stanowisko" Testera Atrakcji Opola zaczęły jednak napływać błyskawicznie. Nabór zakończył się po dwóch tygodniach, 15 kwietnia. - Ostatnie maile wpadały jeszcze w poniedziałek do północy. W sumie zgłoszeń mamy prawie tysiąc - przyznaje urzędniczka.

Transakcja wiązana

Oferta jest - z jednej strony - sposobem na promocję atrakcji turystycznych Opola, a z drugiej - ma dostarczyć urzędnikom informacji o tym, jak miasto postrzegane jest przez turystów, jakie ma mocne punkty, a co ewentualnie należałoby poprawić. Ma to być, jak mówi nasza rozmówczyni, rodzaj transakcji wiązanej. - Będziemy prosić testera o opinie i będziemy chcieli, by ta osoba dokumentowała Opole ze swojej perspektywy i pokazywała je w mediach społecznościowych czy gdziekolwiek ma taką możliwość. My też będziemy podążać za testerem, obserwować i filmować zwiedzanie - mówi Śmierzyńska.

Jak dodaje, poszukiwane są osoby, które lubią zwiedzać, ale nie znają dobrze Opola od strony turystycznej. - Takie osoby mogą nam pomóc znaleźć niedociągnięcia lub wskazać rozwiązania, które na przykład sprawdzają się w innych miastach, a my jeszcze ich w Opolu nie mamy. Na tym także nam zależy - dodaje urzędniczka. Punkty obowiązkowe dla testera to m.in. Muzeum Polskiej Piosenki, wieża Piastowska z panoramą miasta, Muzeum Wsi Opolskiej oraz ogród zoologiczny z otwarto niedawno akwarium. "Wymagane zaangażowanie, skrupulatność i umiejętność relaksu w każdych warunkach" - czytamy w ogłoszeniu.

Mówi, że to najbardziej kobiece miasto w Polsce. Tu nawet 'biblioteka jest kobietą'

Testerów będzie trzech

W urzędzie miasta Opola nadesłane aplikacje są teraz analizowane, a na zapoznanie się z niemal tysiącem zgłoszeń komisja ma niecały tydzień. Wyniki konkursu ogłoszone zostaną 22 kwietnia. Zgłoszenia są z całej Polski. - Bardzo dużo aplikacji nadesłali mieszkańcy innych miast wojewódzkich - Warszawy, Szczecina, Gdańska, Krakowa czy Wrocławia. Są też zgłoszenia Polaków mieszkających w Austrii czy Holandii. Tak dużego odzewu się nie spodziewaliśmy - przyznaje Śmierzyńska.

Wiadomo już, że zamiast jednego - Opole "zatrudni" trzech testerów atrakcji. - Wybierzemy nie jedną, a trzy osoby. Dzięki nim będzie można obejrzeć nasze miasto z trzech różnych perspektyw - dodaje.