Tarnobrzeską Wisłostradą pędził prawie 200 km/h. Dostał 5 tysięcy złotych mandatu
Jak poinformowała we wtorek rzeczniczka tarnobrzeskiej policji podinsp. Beata Jędrzejewska-Wrona, do zatrzymania kierowcy doszło w poniedziałek po godz. 12. Jadące z nadmierną prędkością osobowe bmw zauważyli policjanci ruchu drogowego, pełniący służbę przy ul. Wisłostrada w Tarnobrzegu.
- Policyjny wideorejestrator wskazał, że pojazd jechał z prędkością 194 km/h w miejscu, gdzie dopuszczalna prędkość wynosiła 100 km/h. Dodatkowo kierowca bmw nie sygnalizował zmiany pasa ruchu - przekazała rzeczniczka.
Policjanci zatrzymali pojazd do kontroli drogowej. - Za kierownicą auta siedział 20-letni mieszkaniec gminy Baranów Sandomierski, który prawo jazdy ma zaledwie od 12 miesięcy, a przekroczenia prędkości dopuścił się już w warunkach recydywy - wyjawiła policjantka.
Tragedia w 'Łagiewnikach. Auto osobowe zderzyło się z ciężarówką. Nie żyją trzy osoby'
Dodała, że młodzieniec za popełnione wykroczenia został ukarany dwoma mandatami na łączną kwotę 5 200 złotych oraz 19 punktami karnymi.
Policja przypomina, że kierowcy nagminnie popełniający najpoważniejsze wykroczenia muszą się liczyć ze znacznie wyższą karą. - Przekroczenie prędkości, nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu czy też złamanie zakazu wyprzedzania - to między innymi za te naruszenia prawa nowe przepisy wprowadziły recydywę. Sytuacja ta dotyczy złamania przepisów z tej samej grupy w ciągu 2 lat od ostatniego wykroczenia. Jeżeli tak się stanie, mandat drogowy będzie dwukrotnie wyższy niż dotychczas - podkreśla policja.