Plaga zakażonych kleszczy. Wyróżnia się jeden region. "Ponad 300 zachorowań"
Jak mówiła TOK FM Małgorzata Witas z podkarpackiego sanepidu, odsetek kleszczy zakażonych boreliozą w tym województwie wynosi około 70 proc. - W tym roku na Podkarpaciu zgłoszono, bo my bazujemy na przypadkach zgłoszonych przez lekarzy, ponad 300 zachorowań - poinformowała. Jak podała, to rekord w skali kraju.
Przyczyn tak wysokich wskaźników akurat na Podkarpaciu należy szukać przede wszystkim w większym zalesieniu tego regionu oraz w tym, że przez zmiany klimatyczne kleszcze są aktywne nawet i przez 10 miesięcy w roku.
- Jeżeli w zimie są również wysokie temperatury, to można powiedzieć, że wtedy też niestety możemy zetknąć się z kleszczami - podkreśliła Małgorzata Witas. Dlatego tak ważne jest szybkie usunięcie pajęczaka. Im dłużej ma on kontakt z krwią człowieka, tym większe jest ryzyko zakażenia.
130 tys. zł kary za niewłaściwe leczenie boreliozy. Jest decyzja
Jak wyjąć kleszcza?
Jeśli dojdzie do wkłucia się kleszcza, nie wolno go smarować tłuszczem, benzyną, wykręcać ani wyciskać. Należy delikatnie chwycić kleszcza pęsetą przy samej skórze i wyciągnąć w górę. Zamiast pęsety można użyć miniaturowych pompek ssących lub plastikowych kleszczołapek, które można kupić w aptece. Po wyjęciu miejsce ukłucia trzeba starannie zdezynfekować.
Nie wszystkie kleszcze są nosicielami bakterii boreliozy, jednak podczas ukąszenia mogą przenosić do krwi także inne bakterie i wirusy wywołujące m.in. kleszczowe zapalenie mózgu
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>