,
Obserwuj
Podkarpackie

Burza nie oszczędziła Podkarpacia. Ponad tysiąc osób bez prądu

1 min. czytania
20.06.2024 08:48
73 razy wyjeżdżali podkarpaccy strażacy do usuwania skutków burz, które przeszły w środę wieczorem i w czwartek w nocy nad regionem. Usuwali głównie połamane gałęzie i drzewa leżące na liniach energetycznych, chodnikach i jezdniach oraz zabezpieczali uszkodzone dachy. Ok. 1,2 tys. odbiorców nie ma prądu.
|
|
fot. facebook.com/kwpsprzeszow

Jak poinformował w czwartek rano rzecznik podkarpackich strażaków bryg. Marcin Betleja, najwięcej interwencji miało miejsce w powiatach leżajskim i jasielskim.

Interwencje strażaków polegały głównie na usuwaniu połamanych gałęzi, konarów i drzew z linii energetycznych, jezdni czy chodników.

"W sześciu przypadkach pomagaliśmy zabezpieczyć uszkodzone dachy na budynkach gospodarczych i mieszkalnych. Na szczęście nikomu nic się nie stało, nikt nie został ranny" - dodał bryg. Betleja.

Dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie poinformował, że około 1,2 tys. odbiorców w czwartek rano nie ma prądu. Najwięcej w okolicach Leżajska i Mielca. Zapewnił, że służby cały czas pracują nad usuwaniem awarii.

Nawałnica na Śląsku zerwała dachy i powaliła drzewa. Dziesiątki interwencji strażaków

Strażacy zaapelowali o ostrożność i obserwowanie prognoz meteorologicznych oraz o pozostanie, jeżeli to możliwe, w domu w czasie burzy.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>