,
Obserwuj
Pomorskie

Gdańsk. O budowę tego ronda walczyli od lat. W końcu widać światło w tunelu

Iwona Wyciślok-Smolska
2 min. czytania
11.05.2022 14:53
Niebezpieczne skrzyżowanie na południu Gdańska w końcu zostanie przebudowane. U zbiegu ulic Czerskiej, Niepołomickiej i Starogardzkiej powstanie rondo. Mieszkańcy czekają na to od lat i już kilka już razy grozili protestem, bo inwestycja wielokrotnie była przesuwana. Ostatni przetarg też stanął pod znakiem zapytania.
|
|
fot. Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska

Koncepcja wybudowania ronda u zbiegu ulic Niepołomickiej, Starogardzkiej i Czerskiej pojawiła się kilka lat temu. Inwestycja miała usprawnić ruch i poprawić bezpieczeństwo na drodze. Ale budowa - z różnych powodów - była odsuwana w czasie. W końcu, w lutym tego roku, Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska ogłosiła przetarg. Na realizację zadania zabezpieczono w budżecie nieco ponad 7 milionów złotych.

W przetargu wpłynęły dwie oferty. Pierwszą z nich złożyła firma Eurovia Polska - na kwotę nieco ponad 12 mln zł. Drugim oferentem był Strabag, który zaproponował kwotę niższą - blisko 11 mln zł. To i tak o trzy miliony więcej niż zakładany budżet inwestycji.

Miasto dorzuci grosza

Władze miasta zdecydowały jednak, że dołożą brakujące środki. - Budowa ronda u zbiegu ulic Czerskiej, Niepołomickiej i Starogardzkiej to niewątpliwe ważna i oczekiwana przez mieszkańców inwestycja. Zdajemy sobie z tego sprawę, dlatego zdecydowaliśmy się zarezerwować w budżecie dodatkowe środki na realizację tego przedsięwzięcia - poinformowała prezydent miasta Aleksandra Dulkiewicz.

Podpisanie umowy z wykonawcą planowane jest na przełomie maja i czerwca. Nowe rondo ma ułatwić poruszanie się nie tylko kierowcom, ale także pieszym i rowerzystom. Powstanie nowy układ drogowy. Zadanie obejmuje również budowę kanalizacji deszczowej i ogrodu deszczowego.

Inwestycja będzie połączona z przebudową ok. 250-metrowego fragmentu ulicy Starogardzkiej, od planowanego ronda do granic Gdańska. Zadanie będzie koordynowane przez Dyrekcję Rozbudowy Miasta Gdańska i spółkę Gdańska Infrastruktura Wodociągowo-Kanalizacyjna.

Prace mają potrwać niecały rok od daty podpisania umowy. - Po zakończeniu robót wykonawca będzie musiał uzyskać jeszcze wymagane pozwolenia administracyjne, które pozwolą na korzystanie z nowego układu drogowego. Ich pozyskanie może potrwać około 2,5 miesiąca - informuje Izabela Kozicka-Prus z Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, nowe rondo będzie gotowe w lipcu przyszłego roku.