Dyski z kamienia i oszczepy z patyka. Na Pomorzu powstało nietypowe muzeum
W budynku po dawnej szkole można odbyć swoistą podróż w czasie. Osoby starsze zwrócą pewnie uwagę na sportowe stroje z dawnych lat, wycinki z gazet dokumentujące sukcesy sportowców Ludowych Zespołów Sportowych, a także proporce i puchary. Młodszych może zadziwić sportowy sprzęt, którym posługiwali się lekkoatleci.
- W latach '60 rzucaliśmy dyskiem z płaskiego kamienia, podobny jest tutaj na wystawie - mówi Brunon Ceszke, działacz LZS Sokoła Strzelno. - Młot? Owijaliśmy kamień drutem. Po pięciu czy sześciu rzutach to się rozwalało. Oszczepem były proste patyki. To wszystko fruwało na polnych drogach - wspomina z rozrzewnieniem.
Wielki sport może zacząć się w małych miejscowościach
Muzeum ma pokazać, jak dawniej wyglądało uprawianie sportu poza dużymi ośrodkami. Ma też uświadomić, jak rozwijały się wiejskie kluby i jak zmieniały na przestrzeni lat. Na wystawie można znaleźć dokumenty i dowody, że to właśnie w małych miejscowościach często zaczyna się wielki sport.
- Ta organizacja wychowała wielu znakomitych sportowców, zdobywców medali na mistrzostwach świata i olimpiadach - mówił podczas otwarcia placówki marszałek województwa Mieczysław Struk. - I właśnie dla pokazania tej historii, ofiarnej pracy działaczy LZS i ich wielu sukcesów, narodził się pomysł utworzenia Muzeum Sportu Wiejskiego - dodał.
- Historia Ludowych Zespołów Sportowych, sukcesy wielu klubów i zawodników, także olimpijczyków, są najlepszym dowodem na to, że warto zwrócić większą uwagę na sport dzieci i młodzieży, a także w ogóle sportowców trenujących w małych miejscowościach i gminach - przekonywał marszałek.
Ludowe Zespoły Sportowe to organizacja, która w ubiegłym roku świętowała 75-lecie istnienia. W 1946 roku zarząd Samopomocy Chłopskiej podjął decyzję o konieczności upowszechniania wychowania fizycznego wśród ludności wiejskiej.
Pasja przechodzi z ojca na syna
Organizowanie muzeum i zbieranie eksponatów trwało rok, głównie dzięki zaangażowaniu Piotra Klechy, Jana Trofimowicza i dziesiątek działaczy, którzy podkreślają, że chcą by placówka łączyła pokolenia.
- Żyjemy w czasach, w których atrakcji i sposobów spędzania wolnego czasu jest więcej - mówił Piotr Klecha, prezes Pomorskiego Zrzeszenia LZS. - Ale tam, gdzie te korzenie pozostały, kiedy ojciec czy dziadek uczestniczyli w rozgrywkach sportowych w barwach lokalnego klubu, to wnukom łatwiej kontynuować tę przygodę - dodał.
Muzeum Sportu Wiejskiego powstało przy wsparciu pomorskiego samorządu. Można je odwiedzać w Łebczu od wtorku do soboty, w godzinach 10-16.