Miały być dla urzędników, a trafią do dzieci. "To prezent od wszystkich mieszkańców Gdańska"
Samospisu przez internet dokonało w zeszłym roku ponad 60 procent Gdańszczan. To najlepszy wynik w województwie, nagrodzony przez Główny Urząd Statystyczny sprzętem, który od razu trafił do najbardziej potrzebujących.
- Postanowiłam, że lepiej będzie służył Gdańskim Domom dla Dzieci i Gdańskiemu Domowi Integracyjno-Rodzinnemu, czyli placówkom, które zastępują dom, kiedy zabraknie umiejętności rodzicielskich - poinformowała Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.
Po zdalnym nauczaniu potrzeba więcej
Sprzęt ma pomóc wyrównywać szanse i edukować cyfrowo, a po doświadczeniach ze zdalnym nauczaniem jest bardzo potrzebny.
- Każdy tablet, każdy laptop jest cenny - zapewnia Iwona Poniatowska-Olejniczak, dyrektor Gdańskich Domów dla Dzieci. - Okres pandemii wzmógł zapotrzebowanie na tego typu sprzęt. Przy nauczaniu zdalnym każde dziecko musi być przy swoim tablecie, przy swoim komputerze. Obawiamy się, czy to nie wróci - dodaje. Przyznaje, że placówki w dużej mierze korzystają ze sprzętu używanego, przekazywanego przez mieszkańców i instytucje organizujące pomoc w czasie pandemii.
Prezent od wszystkich Gdańszczan
Dzięki decyzji prezydent Gdańska do każdej z placówek trafiło po pięć laptopów i trzy tablety. - Jest to niezmiernie potrzebne, bo w tej chwili borykamy się z problemami, jeżeli chodzi o zakup takiego sprzętu - mówi Krzysztof Bajdan, dyrektor Gdańskiego Domu Integracyjno-Rodzinnego. - Dziękuję, przede wszystkim w imieniu dzieci - dodaje.
- To jest prezent od wszystkich mieszkańców Gdańska, którzy w swojej świadomości cyfrowej pobili na głowę pozostałych mieszkańców województwa. Mam nadzieję, że będzie dobrze służył - podsumowała prezydent Dulkiewicz.