Kierowcy skazani na wąskie gardło. Rusza remont alei Niepodległości w Sopocie
Pierwszy etap remontu fragmentu alei Niepodległości rozpocznie się w poniedziałek (12 września). Drogowcy zajmą całą szerokość jezdni w kierunku Gdańska. - Zakres prac jest szeroki - mówi Anna Dyksińska z Zarządu Dróg i Zieleni. - Obejmuje przebudowę jezdni i chodników oraz kompleksową przebudowę kanalizacji deszczowej znajdującej się na obu pasach remontowanego fragmentu. Konieczność wykonania głębokich, a tym samym niebezpiecznych wykopów, wymusza wyłączenie tego odcinka jezdni z ruchu - tłumaczy.
Przebudowa kanalizacji obejmuje m.in. budowę dwóch kanałów deszczowych, remont komory kanalizacji deszczowej, regulacje wpustów i innych urządzeń przeciwdziałających podtopieniom. Zmieni się też geometria jezdni oraz zatoki: postojowa i autobusowa.
Po jednym pasie w każdą stronę
Na odcinku od skrzyżowania z ul. Armii Krajowej do wysokości posesji przy alei Niepodległości nr 636 ruch będzie prowadzony dwukierunkowo - na pasach dotychczas prowadzących w kierunku Gdyni.
- Nitka w kierunku Gdańska zostanie poprowadzona tuż za wyjazdem ze stacji BP, przez pas zieleni, na jezdnię przeciwległą. Powrót na docelowy pas będzie możliwy pomiędzy ulicą Smolną a hospicjum - precyzuje rzeczniczka ZDiZ.
Kłopoty już na etapie przygotowań
Przygotowania do przeniesienia ruchu rozpoczynają się już w tym tygodniu. - Prace przygotowawcze polegać będą na wykonaniu - w technologii bitumicznej - łączników między jezdnią, która będzie remontowana, a jezdnią, na której poprowadzony będzie ruch w trakcie trwania docelowego remontu. Przesadzone zostaną też drzewa, które wiosną wrócą na swoje miejsca - informuje Dyksińska. - W związku z tym nastąpi konieczność zamknięcia obu lewych pasów ruchu na wysokości stacji paliw BP oraz budynków nr 639/640 - dopowiada.
Jak obiecują drogowcy, roboty przygotowawcze będą odbywać się poza godzinami szczytu, między godziną 9 a 14. Pierwszy etap prac ma zakończyć się do połowy listopada. Remont pochłonie ponad 3 miliony złotych.