Dlaczego Obwodnica Trójmiasta wiecznie stoi w korku? "Wystarczy najmniejsze zdarzenie"
Obwodnica Trójmiasta jest trasą bardzo popularną. Dla mieszkańców nie stanowi już symbolicznej granicy okalającej metropolię, lecz w praktyce jest trasą śródmiejską, obsługującą ruch do okolicznych dzielnic. Dla biznesu stanowi główny dojazd do Portu Gdynia. Dla turystów zaś jest trasą tranzytową na wybrzeże, zbierającą ruch z autostrady A1 i drogi ekspresowej S7.
- Największe natężenie ruchu widzimy w wakacyjne weekendy, które są tradycyjnie zmianą turnusu. W takie dni odnotowujemy nawet 114 tysięcy pojazdów na dobę - wylicza Mateusz Brożyna z gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Przy takim natężeniu ruchu każde, nawet najmniejsze zdarzenie drogowe, jak choćby stłuczka, zwierzę na drodze czy po prostu wypadek, momentalnie powoduje, że ruch się spiętrza i tworzy się zator na kilka kilometrów - rozkłada ręce.
Ciasny styk z obwodnicą metropolitalną
Kierowcy, którzy mają na swojej trasie Obwodnicę Trójmiasta, mogą więc być pewni, że przyjdzie im stać w korku bądź jechać bardzo wolno. Spiętrzenie pojawia się zwłaszcza na przebudowywanym właśnie węźle Gdańsk Południe, gdzie istniejąca obwodnica łączyć się będzie z powstającą obwodnicą metropolitalną. To trasa wyczekiwana, nazywana żartobliwie 'obwodnicą obwodnicy', która teoretycznie, już za dwa lata powinna okolice Trójmiasta odkorkować. W tej chwili jednak ma duży wpływ na powstawanie korków.
- Chcę zaznaczyć, że zostaje tam zachowany przekrój dwa na dwa - na trasie głównej - przy zwężeniu pasa ruchu, a także ograniczenie do jednego pasa na jezdniach zbiorczo-rozprowadzających w okolicach tego węzła - podkreśla Brożyna.
Obwodnica zwalnia po 19
Kolejnym utrudnieniem, jakie mogą spotkać kierowcy, jest budowa ekranów akustycznych między węzłami Osowa i Owczarnia. - Tylko w dni robocze i w godzinach nocnych - pomiędzy 19 a 5 rano jest to zwężenie - nadmienia przedstawiciel GDDKIA.
I zaznacza, że 'wakacje mają to do siebie, że wszyscy kierują się albo w góry, albo nad morze'. - My nie prowadzimy żadnych robót drogowych w weekendy oraz w dni robocze między 17 a 19, gdzie to natężenie ruchu jest naprawdę duże - zapewnia.
Praktyka jest jednak taka, że po godzinie 19, gdy drogowcy zajmują zewnętrzny pas ruchu potrzebny im do pracy przy ekranach, obwodnica zwalnia i samochody spiętrzają się na wiele kilometrów.
Potrzebny spokój i opanowanie
- Apelujemy do kierowców, żeby jeździli zgodnie z oznakowaniem i reagowali na zmieniającą się sytuację w ruchu drogowym - mówi Mateusz Brożyna. - Przed podróżą można oczywiście śledzić media społecznościowe Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Tam staramy się informować o poważnych utrudnieniach oraz o aktualnej sytuacji na naszych drogach. Warto zapamiętać też numer 19111 do Ogólnopolskiego Punktu Informacji Drogowej, który monitoruje sytuację przez całą dobę - radzi nasz rozmówca.
Ważne też, by po minięciu korka, nie dawać się ponieść fantazji i nie nadrabiać straconego w nim czasu.