advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Pomorskie

Przy Obwodnicy Trójmiasta będą nowe ronda. "To zadośćuczynienie za utrudnienia"

Iwona Wyciślok-Smolska
2 min. czytania
01.02.2024 07:00
W przyszłym tygodniu ma się rozpocząć budowa trzech rond w Kowalach, w rejonie węzła Obwodnicy Trójmiasta. To jedno z najbardziej zakorkowanych miejsc. W godzinach szczytu kierowcy stają tam po kilkadziesiąt minut.
|
|
fot. Renata Dąbrowska / Agencja Wyborcza.pl

Ronda powstaną w miejsce obecnych skrzyżowań ulic Glazurowej i Starowiejskiej z drogą wojewódzką nr 221 oraz na wjazdach na obwodnicę. Wybuduje je konsorcjum firm Mirbud i Kobylarnia, realizujące budowę Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej (OMT).

- Budowa trzech tymczasowych rond jest planowana od 6 lutego i potrwa około dwa tygodnie, w zależności od warunków atmosferycznych. Sama budowa rond nie wiąże się ze szczególnymi utrudnieniami, ponieważ będzie prowadzona z poziomu zieleńca i poboczy - poinformował nas Paweł Bruger, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej firmy Mirbud.

20 kilometrów pod prąd. Służby załamią ręce. Co robić, gdy dojdzie do pomyłki?

Pierwsze z tymczasowych rond powstanie przed wjazdem na węzeł Kowale, od strony Kolbud. Połączy DW221 z wjazdem oraz zjazdem na trójmiejską obwodnicę. Z ulicy Magnackiej - przed węzłem Kowale - według nowej organizacji możliwy będzie jedynie wyjazd w prawą stronę, bez możliwości wjazdu na rondo.

Drugie rondo zlokalizowane zostanie po drugiej stronie węzła. Tam zastosowane będzie podobne rozwiązanie jak przy wjeździe na wiadukt od strony Kolbud.

Trzecie z prowizorycznych skrzyżowań z ruchem okrężnym powstanie natomiast kilkadziesiąt metrów za węzłem. Połączy drogę wojewódzką z ulicami Glazurową oraz Starowiejską.

Dziś wyjazd z ulicy Glazurowej na główną arterię wiodącą przez Kowale stanowi spore wyzwanie, a w przypadku awarii sygnalizacji świetlnej sytuacja w tym miejscu staje się wręcz dramatyczna

- przyznaje kolbudzki samorząd.

Zadośćuczynienie za utrudnienia?

Zmiana organizacji ruchu i utworzenie trzech tymczasowych rond ma być formą zadośćuczynienia za utrudnienia, z którymi mierzą się okoliczni mieszkańcy. - Ronda posłużą w usprawnieniu ruchu kołowego w związku z utrudnieniami występującymi w trakcie budowy OMT. Powinny również częściowo rozładować ruch na węźle Gdańsk Południe - zapowiada Paweł Bruger.

Zdania okolicznych mieszkańców i kierowców korzystających z węzła Kowale na temat nowej organizacji ruchu są jednak podzielone. Obawiają się, że jednopasmowe ronda jeszcze bardziej zakorkują trasę Kolbudy - Gdańsk.

- Priorytetem jest dla nas oczywiście gruntowna przebudowa węzła, o co nieustannie zabiegamy we wszystkich możliwych instytucjach. Zanim jednak Zarząd Dróg Wojewódzkich oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podejmą się tego niełatwego i kosztownego zadania, musimy szukać rozwiązań zastępczych, które już teraz pozwolą nam upłynnić ruch przez Kowale oraz w obrębie tamtejszych osiedli. Wypracowane wspólnie z konsorcjum tymczasowe rozwiązanie wydaje się na ten moment optymalne - tłumaczy wójt Kolbud.

Tymczasowa organizacja ruchu na węźle Kowale ma obowiązywać dwa lata.

Skandal na finale WOŚP w Rumi. W krytej hali odpalono fajerwerki