Awaryjne lądowanie samolotu na lotnisku w Gdańsku. "Miał otwarte podwozie"
Jak przekazała Agnieszka Michajłow w rozmowie z Polską Agencją Prasową, "w trakcie lotu pilot zorientował się, że samolot ma otwarte podwozie". Kapitan maszyny niezwłocznie podjął decyzję o awaryjnym lądowaniu, a o usterce powiadomił wieżę kontrolną.
Gdańsk. Awaryjne lądowanie samolotu
Michajłow podała, że samolot marki Cessna 510 Citation Mustang wystartował z Gdańska przed godziną 8 i miał dolecieć do Poznania.
Awaria w prezydenckim samolocie. Jak Andrzej Duda wróci z USA?
Rzeczniczka Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy dodała, że na miejsce na wszelki wypadek zostały zadysponowane wozy bojowe straży pożarnej. Jak podkreśliła, nikt z przebywających na pokładzie Cessny nie odniósł obrażeń. - Nikomu nic się nie stało - zapewniła Michajłow. Jak podała rzeczniczka, w samolocie lecącym z Gdańska do Poznania znajdowało się dwóch członków załogi oraz czwórka pasażerów.
Cessna 510 jest samolotem biznesowym.