Gdańsk. Miał wrócić do kościoła, którego... już nie ma. Co teraz z zabytkowym dzwonem?
Zabytkowe dzwony powróciły do Gdańska na mocy umowy zawartej między Unią Kościołów Ewangelickich, a parafią polskokatolicką pw. Bożego Ciała w Gdańsku. Dwa z nich pochodzą z 1733 roku, jeden z 1758. - Dzwony są trzy, ale tylko dwa historycznie pochodzą z Gdańska. Konkretnie te dwa najlżejsze: 40- i 110-kilowy, pochodzą z kościoła pw. Bożego Ciała, a najcięższy - o masie 580 kilogramów - znajdował się na szczycie wieży kościoła we Wocławach, w gminie Cedry Wielkie - wyjaśnia Andrzej Gierszewski, rzecznik Muzeum Gdańska.
Dzwony zostały wywiezione w czasie II wojny światowej. Miały być przetopione na łuski na naboje dla niemieckiej armii. Trafiły do huty w Hamburgu. - Zostały zaklasyfikowane do jednej z niższych kategorii, co oznacza, że miały zostać przetopione dopiero na samym końcu, kiedy już te najlepsze dzwony zostaną zutylizowane. W lipcu 1943 roku, w wyniku ataku lotnictwa alianckiego, huta została zniszczona. Dzwony cudem uniknęły tego samego, ale na jednym z nich są jeszcze ślady po pożarze - opisuje dalej rzecznik.
Po zakończeniu II wojny światowej dzwony trafiły do kościoła ewangelicko-luterańskiego pw. św. Michała w Lubece. W 2008 roku świątynia została zaadaptowana na cele niesakralne i wtedy pojawił się pomysł, by dzwony wróciły na swoje miejsce.
Drogowy koszmar w Gdańsku coraz bliżej. 'Niestety innego rozwiązania nie mamy'
Dzwon ma wrócić do kościoła, który nie istnieje
Na początku marca w Berlinie została podpisana umowa między Unią Kościołów Ewangelickich, a parafią polskokatolicką pw. Bożego Ciała w Gdańsku. Dzwony zostały przekazane jako darowizna. - Wszystkie koszty, włącznie z transportem, pokrywa strona niemiecka. Warunkiem jest jednak ich powrót na wieżę i użycie zgodne z pierwotnym przeznaczeniem. Dzwony znowu mają nawoływać wiernych do modlitwy - mówi Gierszewski. Problem w tym, że kościół we Wacławach, skąd pochodzi jeden z dzwonów, już nie istnieje.
Dlatego dzwon ma trafić na wieżę Bazyliki Mariackiej w Gdańsku. - To bardzo masywna wieża i ona taki ponad 500-kilowy dzwon będzie w stanie przyjąć - zapewnia Gierszewski.
Dwa mniejsze dzwony powrócą do kościoła pw. Bożego Ciała w Gdańsku i zgodnie z intencją Unii Kościołów Ewangelickich będą ponownie nawoływać wiernych do modlitwy. Najpierw jednak wykonana będzie ekspertyza dzwonnicy. Do czasu montażu dzwony będą prezentowane w Zespole Przedbramia, którym zarządza Muzeum Gdańska. - Miejsce nie jest przypadkowe. Historia trzech dzwonów wpisuję się w tematykę prezentowanej tam wystawy, która przybliża dzieje odbudowy miasta po zniszczeniach z czasów II wojny światowej - wyjaśnia rzecznik.
Zabytkowe dzwony będą prezentowane w Zespole Przedbramia przynajmniej do października. Zanim trafią na wieżę, przejdą zabiegi konserwatorskie. Uroczyste przywitanie dzwonów odbędzie się 16 czerwca, podczas 44. Międzynarodowego Zjazdu Miast Nowej Hanzy w Gdańsku.