,
Obserwuj
Pomorskie

Gdynianie prawie mogą odetchnąć z ulgą. Końca remontu nie było widać. "Widzę metę"

2 min. czytania
25.09.2024 17:25
Po dwóch latach jeżdżenia po wykopach i betonowych płytach mieszkańcy Gdyni mogą korzystać ze zrewitalizowanej ulicy Chwarznieńskiej. Wyjątkiem jest jedno ze skrzyżowań, które - mimo że pachnące nowością - trzeba przebudować.
|
|
fot. Tomasz Kamiński/Gdynia.pl

Dobiega końca przebudowa głównej ulicy w Gdyni. Chodzi o ulicę Chwarznieńską w dzielnicy Witomino. To ważna arteria komunikacyjna, łącząca różne części Gdyni i prowadząca w kierunku Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.

- Wahadło będzie szybsze, nie będzie konieczności omijania studzienek, co chyba już każdego irytowało - wskazał w rozmowie z TOK FM wiceszef rady miasta Jakub Ubych.

Mieszkańcy przez dwa lata byli skazani na jeżdżenie objazdami, po wykopach i betonowych płytach. Mimo zbliżających się ku końcowi prac Gdynianie będą musieli zmagać się z jeszcze jedną niedogodnością.

Bo - jak się okazało, trzeba przebudować jedno z pachnących nowością wyniesionych skrzyżowań. - Technologia w tym miejscu będzie zmieniona. Nie będziemy jeździli po klekoczącej, jak to mieszkańcy mówią, kostce w tym miejscu - zapowiedział.

Mieli wykopać tunel, a postawili wiadukt. 'Minister poradzi zamykać okna'

Remont trwał w stosunku do pierwotnych planów o osiem miesięcy dłużej. - Widzę nie tylko małe światełko w tunelu, ale nawet metę - mówił o postępie prac radny.

Inwestycję "Rozbudowa ulicy Chwarznieńskiej w obrębie dzielnicy Witomino oraz budowa drogi rowerowej w ulicy Rolniczej w Gdyni" realizuje MTM SA. Pierwotny budżet inwestycji to 49 mln zł.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>